REKLAMA
REKLAMA
vs
2
:
2
28 lutego 2016 r.| 15:30


Strzelcy

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaKnut Kircher
  • Widzowie29 665

Relacja

Cztery gole i remis w Augsburgu

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: bundesliga.goal.pl  |  28.02.2016 17:28
Nie brakowało emocji w niedzielnym pojedynku Augsburga i Borussii M'Gladbach. Obie drużyny wybiegły na boisko z zamiarem zdobycia kompletu punktów i stworzyły bardzo dobre widowisko, które ostatecznie zakończyło się remisem.

Pierwszą bardzo dobrą okazję stworzyli sobie goście z M'Gladbach, ale świetnie w bramce Augsburga spisał się Hitz, który obronił uderzenie niepilnowanego w polu karnym Hazarda z pięciu metrów. W odpowiedz groźnie zaatakowali gospodarze, ale Finnbogasona zdołał powstrzymać Christensen.

W 21. minucie bliski wpisania się na listę strzelców był Bobadilla, ale piłka po jego strzale i rykoszecie odbiła się od słupka. Tymczasem pierwszego gola doczekaliśmy się w 33. minucie. Po świetnej akcji potężnym uderzeniem bramkarzowi Augsburga szans nie dał Raffael. Asystę w tej sytuacji na swoje konto zapisał Traore.

Przed przerwą goście mieli jeszcze jedną okazję, ale uderzenie Hazarda obronił Hitz. Ostatecznie na przerwę Borussia schodziła przy swoim skromnym prowadzeniu.

Druga cześć meczu bardzo dobrze rozpoczęła się dla Augsburga, który doprowadził do wyrównania w 50. minucie. Po dośrodkowaniu Verhaegha z prawej strony boiska, celnym uderzeniem głową popisał się Finnbogason. Trzy minuty później gospodarze byli już na prowadzeniu. Piłka dość przypadkowo trafiła wówczas pod nogi stojącego na trzynastym metrze Caiuby'ego, który mocnym strzałem nie dał szans Sommerowi.

Radość Augsburga z prowadzenia nie trwała jednak długo, bowiem już w 55. minucie było 2:2. Do wyrównania doprowadził Johnson, który ładnym strzałem wykorzystał płaskie dogranie w pole karne Elvediego. Jak się okazało była to ostatnia bramka tego spotkania, choć obie drużyny miały swoje okazje. Bliżej zdobycia zwycięskiego gola był Augsburg, ale piłka po strzale Finnbogasona w doliczonym czasie gry trafiła w słupek.

FC Augsburg - Borussia M'Gladbach 2:2 (0:1)
0:1 Raffael 33'
1:1 Fnnbogason 50'
2:1 Caiuby 54'
2:2 Johnson 56'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

marianos | 28.02.2016 17:31

Szybki, emocjonujący mecz. Nawet więcej mogło paść bramek, bo sytuacji nie brakowało. Na początku spotkania stuprocentową sytuację miał Hazard (po pięknej akcji, świetne podania otwierające Dahouda i Wendta). Szkoda tego początku drugiej połowy w wykonaniu Źrebaków. Chrisiansen i Xhaka pogubili krycie przy pierwszym golu. Druga bramka Augsburga mocno szczęśliwa, jednak Johnson szybko odpowiedział po asyście Elvediego. Jeszcze do końca były dwie genialne okazje żeby strzelić bramki, każda ze stron miała po jednej. Wendt stojąc przed bramką kopnął w trybuny, a w doliczonym czasie Finnbogason trafił w słupek.

Kontuzja Stindla jest jakaś poważniejsza? Ktoś wie ile będzie trwała jego absencja?

MatiP | 28.02.2016 17:36

Druga część pierwszej połowy słabiutka gdybyśmy schodzili z bagażem 3 bramek do szatni to nie moglibyśmy mieć pretensji. Kontry Augsburga były bardzo groźne - po jednej z nich słupek uratował Sommera. Gole stracone na początku drugiej były jak najbardziej zasłużone dla gospodarzy.  Znów ratują nas huraganowe zrywy, ale dobry i punkt przywieziony z wyjazdu. Na ten moment przy tak słabej postawie defensywy trzeba się cieszyć z każdego oczka. Chciałbym żeby Weinzierl został naszym trenerem...

wojnest | 29.02.2016 12:03

Schubert przesadza z grą ofensywną. Nasza gra przypomina Borussię Lattka, tylko że reszta BL jest mocniejsza niż wtedy.



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy