REKLAMA
REKLAMA

Werder walczył, Koeln rozczarowało. Mecz na mocne 5 w Kickerze

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  06.11.2020 22:23
Werder walczył, Koeln rozczarowało. Mecz na mocne 5 w Kickerze

Florian Kohfeldt  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Werder Brema w inauguracyjnym spotkaniu siódmej kolejki niemieckiej ekstraklasy zremisował na swoim stadionie z FC Koeln 1:1 (0:0). Tym samym podopieczni Floriana Kohfeldta zaliczyli swój czwarty z rzędu tego typu kompromis.

Werder Brema przystępował do swojej potyczki, chcąc wrócić na zwycięski szlak po trzech remisach z rzędu. Z kolei ekipa z Kolonii miała nadzieję, że po porażce z Bayernem Monachium w minioną sobotę, uda się jej sięgnąć po pełną pulę na Werstadion, gdzie piłkarze Kozłów nie wygrali od 2014 roku.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji mieliśmy do czynienia ze względnie wyrównanym spotkaniem, w którym jednak nieco więcej z gry mieli gospodarze. Ogólnie jednak rywalizacja toczyła się głównie w okolicach środka boiska, a żadnej z ekip nie udało się wypracować dogodnej sytuacji bramkowej.

Po zmianie stron scenariusz gry nie uległ zmianie. W dalszym ciągu mieliśmy do czynienia z meczem, który podążał w kierunku bezbramkowego remisu. Dość powiedzieć, że dopiero po 15 minutach drugiej połowy miała miejsce jakakolwiek sytuacja strzelecka, która jednak nie nadaje się na szerszy komentarz.

Tymczasem w 67. minucie goście mieli rzut wolny. Ze stałego fragmenty gry piłkę w pole karne dośrodkował Ondrej Duda, a tam niefortunnie piłkę do własnej bramki skierował Niklas Moisander, więc drużyna z Kolonii wyszła na prowadzenie.

Osiem minut przed końcem podstawowego czasu gry swoje drugie trafienie w sezonie zaliczy Leonardo Bittencourt, który wykorzystał rzut karny z niczego, bo za dotknięcie piłki ręką przez jednego z zawodników gości. Do końca zawodów wynik nie uległ już zmianie, więc Werder po raz czwarty z rzędu zremisował swój mecz 1:1.

Dla teamu z Bremy był to czwarty kompromis w trakcie trwającej kampanii, dzięki któremu Werder wskoczył na siódme miejsce w tabeli niemieckiej ekstraklasy. Koeln zanotowało z kolei trzeci remis. Po przerwie na mecze kadry bremeńczycy w delegacji zagrają z Bayernem Monachium, a Koeln u siebie zmierzy się z Unionem Berlin.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

mn78 | 07.11.2020 10:18

W ostatniej kolejce poprzedniego sezonu było 6-1 a teraz 1-1... Nieczysta gra jest nie tylko w polskiej piłce, niestety...

Stormblast | 08.11.2020 16:11

Wytłumacz tylko w jakim celu by tak miało być? Jak dla mnie lepiej walczyć o utrzymanie w kolejnym sezonie z Fortuną niż z Werderem. Pomijając już kwestie pozycji w tabeli, która również jest odpowiednio opłacana. Kolonia zaprezentowała wtedy obecną formę, a Werder po raz ostatni się spiął (może poza Schalke w tym sezonie). Jak dla mnie obie ekipy obecnie poziomem prezentują trzecią ligę. A jak widać Fortuna w drugiej Bundeslidze gra podobnie. Więcej szczęścia niż rozumu - podobnie jak HSV kilka sezonów z rzędu.
Werder przy tym co obecnie wyprawia trener podąża drogą Hamburga.
Ciekaw jestem jak jutro zaprezentuje się Kilonia, bo początek mieli świetny.

mn78 | 08.11.2020 19:38

HSV powinien zlecieć już po sezonie 2013/2014 tylko inni też przegrywali na potęgę i doczołgali się do baraży. A w poprzednim sezonie pewnie komuś bardziej zależało żeby w 1 lidze pozostał Werder a nie Fortuna. Koln zagrało wtedy katastrofalnie nie przeszkadzając zupełnie Bremie. Nie mam nic do Werderu, to zasłużony klub w piłce niemieckiej i dobrze że grają w 1 lidze tylko ta reżyseria jest zupełnie niepotrzebna bo zabija prawdziwy futbol.

Asgaard | 09.11.2020 10:07

Tez jestem tego zdsnia, chcialem zeby Werder zostal w BL, ale ten mecz byl tak ustawiony, ze az zal. Zreszta, jak caly sport, to tylko biznes



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy