REKLAMA
REKLAMA

Gwiazda BVB na liście życzeń gigantów!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Don Balon  |  11.10.2020 14:50
Gwiazda BVB na liście życzeń gigantów!

Erling Haaland  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Manchester City i Juventus FC według doniesień Don Balon są gotowe na transfer z udziałem z Erlinga Haalanda z Borussii Dortmund. Norweg ma podobno w swoim kontrakcie wpisaną klauzulę odstępnego w wysokości 70 milionów euro, co kusi przedstawicieli wicemistrzów Premier League i mistrzów Serie A.

Manchester City nie ukrywa tego, że rozgląda się za następcą Sergio Aguero. Napastnik BVB wydaje się idealnym kandydatem do zastąpienia Argentyńczyka w ekipie z Etihad Stadium.

Mając jednak na uwadze to, że Man City ma też plan, aby spróbować pozyskać Leo Messiego na zasadzie wolnego transferu latem przyszłego roku, to może się okazać, że w ofensywie The Citizens zrobi się zbyt ciasno.

Nieco łatwiej Haaland może mieć o wywalczenie miejsca w składzie Starej Damy. Tym bardziej że w szeregach teamu z Piemontu nierozstrzygnięta jest przyszłość Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ma co prawda umowę ze Starą Damą ważną do końca czerwca 2022 roku. W każdym razie nie milkną spekulacje związane z tym, że CR7 może w 2021 roku zamienić Juve na Paris Saint-Germain, o czym informowaliśmy już na swoich łamach.

Norweg Erling Haaland ma kontrakt ważny z Borussią do końca czerwca 2024 roku. Do teamu z Bundesligi piłkarz trafił w styczniu tego roku z FC Salzburga za 20 milionów euro.

W swoim pierwszym sezonie w niemieckiej ekstraklasie piłkarz wystąpił łącznie w 15 meczach, notując w nich 13 trafień i trzy asysty. W trakcie trwającej kampanii zawodnik rozegrał pięć spotkań, zdobywając w nich pięć bramek.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

xxBANGxx | 12.10.2020 14:11

Haaland ma wszystko aby w przyszłości być jednym z najlepszych napastników na świecie. Nasz zarząd musi o niego powalczyć na poważnie, bo to już jest duża klasa, a przecież Norweg ma zaledwie 20 lat.



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy