REKLAMA
REKLAMA

Chelsea z wygraną, debiuty Niemców

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  14.09.2020 23:08
Chelsea z wygraną, debiuty Niemców

Timo Werner  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Uważana za jednego z kandydatów do walki o mistrzowski tytuł, londyńska Chelsea, od zwycięstwa rozpoczęła rywalizację w sezonie 2020/21 Premier League. Podopieczni Franka Lamparda pokonali 3:1 (1:0) w wyjazdowym meczu Brighton. Ozdobą meczu była piękna bramka zdobyta przez Reece'a Jamesa.

W zespole Chelsea od pierwszej minuty zobaczyliśmy dwóch sprowadzonych latem zawodników - Kaia Havertza i Timo Wernera. Pozostali piłkarze, którzy w ostatnich tygodniach zasilili szeregi klubu ze Stamford Bridge - Ben Chilwell, Thiago Silva i Hakim Ziyech - na swój debiut będą musieli jeszcze poczekać.

Chelsea wykorzystała błąd rywali


Brighton w pierwszej połowie postawiło The Blues trudne warunki, ale nie ustrzegło się również błędów. Chelsea wykorzystała jeden z nich w 22. minucie. Wówczas po błędzie gospodarzy w rozegraniu, goście wyprowadzili kontratak, który zakończył się faulem Matthew Ryana na Timo Wernerze w polu karnym. Kilka chwil później rzut karny pewnym strzałem wykorzystał Jorginho.

Gospodarze w pierwszych trzech kwadransach dłużej utrzymywali się przy piłce, nie pozwalali faworyzowanym rywalom na swobodne rozgrywanie, a także częściej gościli w okolicy pola karnego przeciwnika. Nie przyniosło to jednak efektu w postaci zdobycia gola, dlatego też na przerwę w lepszych nastrojach schodzili zawodnicy Chelsea.

Wyrównanie i odpowiedź The Blues


Dziewięć minut po wznowieniu gry Brighton zdołało doprowadzić do wyrównania. Na strzał zza pola karnego zdecydował się Leandro Trossard, czym zupełnie zaskoczył Kepę Arrizabalagę, który wydaje się, że mógł zachować się w tej sytuacji znacznie lepiej. Radość gospodarzy ze zdobycia wyrównującego gola nie trwała jednak długo.

W 56. minucie kapitalnym uderzeniem z dystansu Chelsea ponownie na prowadzenie wyprowadził Reece James. Piłka po potężnym strzale młodego zawodnika gości wylądowała w samym okienku bramki gospodarzy.

Dziesięć minut później Chelsea prowadziła już 3:1. Po dośrodkowaniu Jamesa z rzutu rożnego, ze środka pola karnego uderzał Kurt Zouma. Piłka odbiła się jeszcze od nóg jednego z obrońców i wylądowała w siatce obok zmylonego Ryana. Była to ostatnia bramka tego spotkania.

Mistrz zawita do Londynu


W 2. kolejce Premier League podopiecznych Franka Lamparda czeka poważny sprawdzian, bowiem na własnym stadionie podejmować będą broniący mistrzowskiego tytułu Liverpool. Z kolei Brighton na wyjeździe zagra z Newcastle United. Wcześniej, bo już w najbliższy czwartek, zespół Grahama Pottera zagra w ramach Carabao Cup z Portsmouth.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ronaldo324 | 14.09.2020 23:12

Jakim cudem Chelsea ten mecz wygrała to pozostanie największą tajemnicą tej kolejki. Ja rozumiem , że to był pierwszy mecz w nowym sezonie , nowi piłkarze itp ale ten mecz to był klasyczny przykład "jak nie grać w piłkę". Nowy sezon i ta sama stara dobra obrona mimo , że pod koniec trochę lepiej to wyglądało to tak  BHA może mieć pretensje tylko do siebie , że ten mecz przegrali. Chilwell musi wracać szybko bo Alonso cały czas pokazuje , że on do gry w takim klubie się nie nadaje. RLC po kontuzji to cień zawodnika. Werner w pierwszej połowie najlepszy na boisku , w drugiej przygasł. Havertz mega słaby występ. Kai na skrzydle to nie jest dobry pomysł. On powinien grać na środku i to jest jego pozycja. A Kepa ? No sorry. Ten mecz powinien definitywnie pokazać Frankowi , że jaki kolwiek inny bramkarz jest potrzebny na gwałt. Chcą wywalać 80 patyków na Rice'a a za 30 do wyjęcia jest Onana czy za 50 Pope. Nie wiem na co czeka Chelsea. Pierwsze koty za płoty i oby Silva był dostępny na Live to może trochę to ogarnie bo inaczej ciężko widzę to z Live.

Luciferrrroo | 14.09.2020 23:13

Jak wszedł Barkley to w koncu graliśmy 11 na 11 bo RLC trzyma beznadziejny poziom z poprzedniego sezonu. Tak do 60 minuty było ciężko, ale Werner ciągnął sam całą drużynę. Mount też nieźle, wyleczą się Pulisic, Ziech. Wroci Kovacic i będzie o niebo lepiej, bo dziś zdecydowanie najsłabsi czyli RLC, Jorginho i Alonso będą tylko rezerwowymi.

Azar | 14.09.2020 23:19

Co do Niemców to Werner coś tam szarpał i gdyby RLC potrafił podawać to może by nawet z golem skończył. Za to Havertz padaka straszna. Ruszał się jak emeryt jakiś. Tym "podaniem" do Alonso podsumował swój występ.

Wynik lepszy niż gra. Nie wiadomo co by było gdyby nie strzał życia Reeca.

Tego murzynka Lampteya sprzedaliśmy im za 3 mln, a gość zamiatał Alonso wartego 10x więcej jak chciał.

Kepa oczywiście musiał wpuścić...

Nie wiem jak Lampard chce to poukładać szczerze mówiąc.

Zbanowany | 14.09.2020 23:20

Na trzy rzeczy nie mogę patrzeć w tej drużynie, defensywny skill Alonso, podania Jorginho i gra nogami Kepy.

Słabiutki występ, ale jestem w stanie to przełknąć bo gracze którzy z miejsca wskocza do jedenastki musieli pauzować.
Dobry mecz Wernera, wie o co chodzi, aktywny. havertz zgaszony ale nie robił bym z tego problemu.
Chelsea jest najgorsza w destrukcji, bez kitu, Brighton sobie klepało momentami jak z dziećmi nie mówiąc juZ o wygrywaniu każdych stykowych pilek. Z Liverpoolem remis w ciemno biorę.

Simi1993 | 14.09.2020 23:23

Jedyne co dobrego można powiedzieć po tym meczu to że są 3 punkty bo gra generalnie słaba , Havertz i Loftus-Cheek na stojąco ,Kepa zdecydowanie zawinił przy stracie gola . Z Liverpoolem trzeba zagrać zdecydowanie lepiej , gdyż taka gra jak dziś zwyczajnie nie wystarczy na The Reds , a i oczywiście piękna bramka Jamesa :)

hablador | 14.09.2020 23:30

Z dużej chmury mały deszcz. Trudno było dziś powiedzieć, który zespół był budowany za miliony. Wynik mylący, gra CFC nie zadowalająca. Oby poprawili grę, bo dziś liczne niedociągnięcia uchodziły płazem, lecz następnym razem...

Werner pewnie okaże się najlepszym nabytkiem, on poniżej pewnego poziomu nigdy nie schodzi

Ryniu_CFC | 14.09.2020 23:33

Regularnie w defensywie nie mamy absolutnie żadnej kontroli nad grą. Wynik dobry, gra mocno przeciętna, ale to tylko pierwsza kolejka, ze spokojem można się przygotować na Liverpool.

Ryniu_CFC | 14.09.2020 23:37

Dodam, że dobry mecz Wernera, wydaje się skrojony na tę ligę.

Havertz słabo, ale zacznijmy od tego, że ciężko liczyć na piłkarza, który nie rozegrał nawet sparingu z tą drużyną, zdziwiłem się, że Lampard na niego postawił od pierwszych minut.

Lotnik | 14.09.2020 23:39

Ależ bramka Jamesa, stadiony świata!

Ogladałem pierwszą połowę i muszę powiedzieć, że chciałbym kiedyś zobaczyć polską drużynę z Ekstraklasy, która tak wymienia podania, zmienia pozycje i porusza się jak Brighton w tej połowie. Bardzo mnie zaskoczyli, in plus.

Wojo666 | 14.09.2020 23:57

Wynik na pewno lepszy niż gra, ale są pozytywy. Zouma i Reece zagrali dobry mecz, do tego dołożyli po golu. Mount aktywny też na + no i świetny Werner, będzie z niego kocur. Najslabsi Kępa, gol 100%jego konto, to był słaby strzał, no ale na Kepe wystarczył i Alonso, tego to chyba nawet dzieciak w ogródku objezdza. Havertz mogło być na pewno lepiej, ale widać,że to był jego pierwszy mecz z nową drużyną, do tego brakuje kondycji trochę, także nie ma co oceniać. Najważniejsze że są 3 punkty. Teraz tylko czekać na niedzielę i oby wrocili kontuzjowani (i może jakiś bramkarz?)..

Max_2020 | 15.09.2020 00:11

EdenComeBack zapewne wpadnie i powie że robi się z Kepy kozła ofiarnego tego że Lampard nie ogarnia defensywy ;)

Aval | 15.09.2020 00:26

Kepa niestety był sobą. Ale zwróciłbym uwagę na dwie rzeczy: dla mnie bramka na konto Mounta. W ogóle nie poszedł do zawodnika, który miał dwa metry przestrzeni!
I drużyna nadal zle się ustawia w fazie defensywnej. Brighton klepalo jak chciało. Nie ma co zwalać na bramkarza fatalnej postawy pomocników w defensywie. Przecież Kanté nie może być wszędzie.

CiasnyWiesiek | 15.09.2020 05:41

Ogólnie Brighton wydawało się lepszą drużyną mimo wyniku. chyba dobrze że jednak Werner nie przyszedł do Liverpoolu. Jak by miał taki sam debiut jak tutaj ze pierwsza akcja i nur na karnego to by była gównoburza na 300 komentarzy turaj.
Chelsea zagrała słabo i Liverpool też więc będzie ciekawie w następnej kolejce.

che2002 | 15.09.2020 07:04

No ciasny, dobrze ze live nie było stać na wernera, bo kawal z niego grajka będzie...
Bramkarz i alonso do wymiany w nast meczu. I oby juz nigdy nie zagrali w koszulce chelsea. Werner na plus. Starał się jak mógł. Kai przeszedl obok meczu. Szkoda. Środek obrony pomimo kilku błędów, całkiem solidnie. Fajnie zagrał James. I do tego ta bramka.rlc byl do zmiany po 15 min. Najsłabszy na boisku...

Max_2020 | 15.09.2020 08:27

Ciasny a teraz zostaniesz kolejny raz wyjaśniony a więc bramkarz wystawił nogę co uniemozliwilo mu dojście do piłki więc karny 100%
2# Wszyscy eksperci w Anglii uznali ze to bardzo dobra kolejka jeśli chodzi o sędziowanie , jedynie ty uważasz inaczej
3# Afrykański duet z liverpoolu to najwrednjiejsze nurki w tej lidze więc japa ;)

Max_2020 | 15.09.2020 08:28

*w Anglii i nie tylko

Karbaron1 | 15.09.2020 08:41

Wąski  Czesiek
Czesio to Ty mecze oglądasz?

The__Normal__On | 15.09.2020 10:22

Ciasny - LFC z taką grą dostanie w papę 3-0 w następnej kolejce. I mówię to jako kibic LFC.

Simi1993 | 15.09.2020 11:34

The_Nomal_On
A ja jako kibic Chelsea uważam że troszkę Przesadzasz :) Widziałeś wczorajszy mecz ? Naprawdę Niebiescy nic wielkiego w nim nie pokazali ;) Oczywiście mecz meczów i nie równy ale tak samo LFC może zagrać dużo lepiej niż z Leeds ;)

Simi1993 | 15.09.2020 11:34

meczowi *

91NC99 | 15.09.2020 12:15

Dla mnie zbyt surowo podchodzicie do Kepy. W moim odczuciu zawaliło krycie, a on po prostu nie pomógł.

Werner już widać że będzie tym zawodnikiem który zrobi różnice. Przed Kaiem długa droga. Zobaczymy jak zagra Chelsea z już wszystkimi wzmocnieniami.

Nie wiem tylko czy lampard nauczy swoich zawodników gry w defensywie...

RG_11 | 15.09.2020 12:26

Problem w tym, że Kepa NIGDY nie pomaga. 80 baniek wsadzone psu w dupę

chelsea4life | 15.09.2020 17:18

Bardzo słaby mecz Chelsea. Gra w obronie wygląda tak samo jak w poprzednim sezonie. Nic się nie zmieniło. Brighton klepali jak chcieli i pokazali o wiele lepszy futbol. Mieli pecha, że nic nie wyciągnęli z tego meczu. Werner wyglądał jakby był w Chelsea już z rok czasu. Havertz nie może grać tak jak wczoraj, bo szybko ta kwota transferu zacznie mu ciążyć podwójnie.



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy