REKLAMA
REKLAMA

Agent: Bale nigdzie się nie wybiera

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: BBC  |  20.07.2020 20:42
Agent: Bale nigdzie się nie wybiera

Gareth Bale  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Real Madryt chciałby latem rozstać się z kilkoma zawodnikami, a jednym z nich jest Gareth Bale. Choć Walijczyk raczej nie ma przyszłości w drużynie prowadzonej przez Zinedine'a Zidane'a, menedżer wyklucza jego odejście podczas najbliższego okna transferowego.

Relacje między francuskim szkoleniowcem, a skrzydłowym od dłuższego czasu są napięte. Wiele wskazuje na to, że Zidane postanowił postawić na swoim i odsunąć piłkarza od gry.

Bale co prawda w tym sezonie wystąpił w 20 meczach we wszystkich rozgrywkach, zdobywając w nich trzy gole, ale od czasu wznowienia rozgrywek tylko dwa razy pojawił się na boisku. Walijczyk nie zagrał w żadnym z sześciu ostatnich ligowych spotkań Królewskich, a na ostatni pojedynek z Leganes nie znalazł się nawet w kadrze meczowej.

Menedżer Bale'a wyklucza odejście


Nie ma żadnych wątpliwości, że Real Madryt chciałby pozbyć się 31-letniego podczas najbliższego okna transferowego, ale na przeszkodzie mogą stanąć kwestie finansowe. O ile zainteresowane kluby byłyby w stanie dojść w tej sprawie do porozumienia z Królewskimi, to znacznie większym problemem byłoby spełnienie oczekiwań samego piłkarza.

Głos w sprawie sytuacji i przyszłości Bale'a zabrał jego menedżer Jonathan Barnett. - Gareth czuje się dobrze. Zostały mu jeszcze dwa lata kontraktu - powiedział, w rozmowie z BBC Sport, agent zawodnika. - Lubi życie w Madrycie i nigdzie się nie wybiera. Wciąż jest tak dobry, jak każdy inny w drużynie. Decyzje należą do Zinedine'a Zidane'a - dodał.

Barnett nie spodziewa się, aby w najbliższym czasie znalazł się klub, który byłby w stanie sprowadzić do siebie Walijczyka. - Oczywiście było zainteresowanie, ale nie ma na świecie klubu, który mógłby sobie na niego pozwolić. To wielkie rozczarowanie, że nie ma go w tej chwili w składzie Realu, ale nie odejdzie - powiedział Barnett.

- Gareth nie chce wychodzić przed Zinedine'a Zidane'a. Pan Zidane odniósł wielki sukces. Nie ma tutaj żadnej nienawiści. Po prostu pan Zidane nie chce go wystawiać. Gareth cały czas normalnie trenuje i jest do dyspozycji - dodał menedżer piłkarza.

Siedem lat Bale'a w Madrycie


Reprezentant Walii do Realu trafił we wrześniu 2013 roku, za rekordową wówczas kwotę 101 milionów euro, którą za swojego piłkarza otrzymał Tottenham Hotpsur. Bale w zespole Królewskich rozegrał do tej pory 251 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 105 bramek. Wydaje się, że o poprawienie tego dorobku może być mu trudno, jeżeli na stanowisku szkoleniowca pozostanie Zinedine Zidane.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

RaulMadrid | 20.07.2020 21:01

Luksusem i wręcz rozrzutnoscia jest posiadanie takiego drogiego kibica jakim jest Bale w tym sezonie.

Choć bądź co bądź ale do mistrzostwa chociażby meczem z Villarrealem się przyczynił. Jakby w LM w tym sezonie z trybun wszedł do składu i błysnął jak przed laty to byłoby ciekawie.

Ronaldo324 | 20.07.2020 22:12

W historii piłki nożnej chyba nie zdarzyło się aby taki pasożyt był w klubie. Gość totalnie bez honoru ani ambicji. Na drużynę ma totalnie wyje*ane , w golfa popyka a 15 patyków wpadnie. Żyć nie umierać a najgorsze jest to, że nawet nie ma go gdzie opchnąć bo nikt go zwyczajnie nie chce. Nie można mu odbierać ile dał Realowi bo jednak dał bardzo dużo ale za zasługi nie można trzymać piłkarza , który nawet nie jest częścią drużyny tylko odosobnionym gościem siedzącym i śpiącym na ławce rezerwowych. Bale gdyby miał honor i ambicję to sam by odszedł ale po co skoro można inkasować taki hajs nic nie robiąc. Dlaczego Real nie rozwiązał z nim kontraktu tego nie wiem.

mad_PD | 21.07.2020 00:48

Gdyby Real chciał rozwiązać z nim kontrakt jednostronnie, bo Bale nie chce, to i tak musiałby opłacić cały kontrakt. A tak jest szansa, że ktoś się skusi, albo że Walijczyk się przebudzi i coś zagra na poziomie.

Luciferrrroo | 21.07.2020 14:35

@Ronaldo324

Skąd wiesz, że Bale nic nie robi? Jak dla mnie wygląda bardzo dobrze, czyli trenuje normalnie z drużyną. W golfa gra po pracy.

DiffretAngle | 21.07.2020 15:57

Ronaldo324 | 20.07.2020 22:12
"Gość totalnie bez honoru ani ambicji"

A czemuż to pierwsze? (co do drugiego zgoda). Jest pracownikiem, na długim gwarantowanym kontrakcie, nigdy nie pracował bardzo źle, mimo wszystko nowy kierownik go olał i krytykował. Robił jak chce, ale Balea rozliczasz z tego, że nie podkulił ogona, nie zrezygnował z olbrzymich pieniędzy i nie odszedł. Ktoś tu popełnił błąd w zarządzaniu, jakich wiele w Barcelonie np., ale nikt tamtych graczy nie nazywa "niehonorowymi".

"Dlaczego Real nie rozwiązał z nim kontraktu tego nie wiem."
Bo według prawa, musiałby mu wypłacić z góry resztę pieniędzy pozostałą do zakończenia kontraktu.

hablador | 21.07.2020 16:22

Bale to ma chill-out. To jest naprawdę wyższy poziom klubu Kokosa.

Real Madridista | 21.07.2020 17:17

Jonathan Barnett jest tutaj mistrzem świata, bo zapewne wynegocjował taki kontrakt dla Bele'a, który pozwala mu "szachować" Pereza w obecnej sytuacji. Z kolei Perez z tego powodu ma urażoną dumę i woli płacić, ale i zakończyć karierę golfiście...
Pzdr.

Ronaldo324 | 21.07.2020 17:42

DiffretAngle
Skoro Real mu musi wypłacić i tak i tak kasę więc co za różnica czy rozwiążą kontrakt czy nie skoro na to samo wyjdzie a gość tylko psuje swój i klubu wizerunek. Takie jest moje zdanie. Gość , który nazywa się piłkarzem woli siedzieć i nic nie grać a tylko trzepać kasę więc gdzie tu honor i ambicja ?

MaciejManU | 21.07.2020 22:05

Ciekawe czy za 2 lata, jak skończy mu się kontrakt to zakończy karierę i zostanie w Madrycie, czy jeszcze spróbuje sił za inne pieniądze w klubie z niższej półki.

Mucha52 | 22.07.2020 05:36

Gareth Bale to najlepiej opłacany golfista w ostatnich 2 latach

DiffretAngle | 22.07.2020 16:27

Mucha52
O nie, Woods zarabiał na golfie miliardy na długo, zanim Ronaldo zarobił je na piłce. Inna sprawa, że jak na poziom amatorski gry w golfa, to wynagrodzenie ma iście bajońskie :)



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy