REKLAMA
REKLAMA

Słabe widowisko w Bremie!

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  02.07.2020 22:26
Słabe widowisko w Bremie!

Piłki w siatce  |  fot. Sport Pictures

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W czwartkowy wieczór Werder Brema mierzył się z 1. FC Heidenheim w ramach barażu o grę w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech. Obie ekipy dopadła niemoc w ofensywie. Podczas pierwszej odsłony żadna z drużyn nie oddała celnego strzału. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem 0:0.

Podopieczni Floriana Kohfeldta od pierwszego gwizdka sędziego częściej utrzymywali się przy piłce. Mimo dominacji, gra ofensywna Werderu przypominała bicie głową w mur. Natomiast, Niebiesko-Czerwoni szukali swoich szans w grze z kontry oraz stałych fragmentach gry.

Do przerwy utrzymał się wynik remisowy. Co ciekawe pod bramką rywala groźniejsi byli piłkarze z Heidenheim, którzy oddali więcej strzałów od gospodarzy. Rozregulowane celowniki nie mogły dostarczyć bramek. Kopciuszek z 2. Bundesligi w cale nie wyglądał gorzej na tle swoich pierwszoligowych rywali.

Ekipa z Bremy w drugiej odsłonie wciąż była bezbarwna. W grze gospodarzy brakowało odpowiedniej dynamiki, która mogłaby otworzyć drogę do bramki. W strugach deszczu lepiej radzili sobie piłkarze Franka Schmidta. Pierwszy celny strzał padł dopiero w 82. minucie. Tuż przed końcem spotkania Moisander został ukarany drugą żółtą kartką i w konsekwencji musiał opuścić boisko. FC Heidenheim nie wykorzystał gry w przewadze, a przez nonszalancję swojego bramkarza mógł stracić gola jeszcze przed doliczonym czasem. Końcówka tego bezbramkowego widowiska w końcu przyniosła emocje, przez co trenerzy obu ekip nie raz łapali się za głowę.

Patrząc na dzisiejszą rywalizację na Weserstadion wszystko może się jeszcze wydarzyć. Goście będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska już w najbliższy poniedziałek. Pozostanie Zielono-Białych w Bundeslidze stoi pod wielkim znakiem zapytania. Gospodarze mogą czuć niedosyt, ponieważ w klika dni temu w ostatniej kolejce niemieckiej ekstraklasy odnieśli wysokie zwycięstwo nad FC Koeln 6:1.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

radrif | 02.07.2020 22:29

To było przerażające co zagrał Werder moim zdaniem. I jeżeli Heidenheim na wyjazdach jest słabe, to u siebie wygrają. Oczywiście zakładając, że Brema zagra padakę jak dzisiaj.

mn78 | 02.07.2020 22:30

Pierwszy mecz barażowy zweryfikował "wielką" formę Bremy w meczu z Koln. Miało być łatwo i przyjemnie... Heidenheim jest o wiele groźniejsze u siebie, szykują się więc spore emocje w meczu rewanżowym :)

Eksfuzja2 | 02.07.2020 22:38

Aż nie wiem co powiedzieć. To był dramat. Mecz z Köln musiał być ustawiony, innej opcji nie widzę...

bundes | 02.07.2020 23:37

Koszmarny mecz w Bremie dwie ekipy przestraszone ciężarem meczu, jednego nie rozumiem mamy 0-0 i wpuszczamy obrońcę Augustinsona. Jeżeli Augustinson jest zdrowy to dlaczego kolejny mecz siedzi na ławce?
Werder musi grać często pozycyjne czego nie umie, ale dlaczego nie wchodzi Pizarro który potrafi przyjąć rozegrać i strzelić w meczu gdzie nie jest najważniejsza szybkość i gra z kontry???
Drugi mecz podobne szanse bo starczy jeden gol żeby zrobić jeszcze większy strach u przeciwnika.

Asgaard | 03.07.2020 17:56

no niezle... kompletnie sie nie spozievalem.. nie ogladalem, czy Brema miala duzo okazji? 0:0 to nadal dobry vynik jakbhy nie patrzec..

bundes | 03.07.2020 19:18

Okazji mieli i jedni i drudzy jak na lekarstwo, grali przestraszeni jak strusie



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy