REKLAMA
REKLAMA

Hertha nie zwalnia, Piątek z golem!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  30.05.2020 17:30
Hertha nie zwalnia, Piątek z golem!

Krzysztof Piątek  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Trzecie zwycięstwo w czwartym meczu po wznowieniu rozgrywek odniosła Hertha Berlin. W sobotnim meczu 29. kolejki Bundesligi pokonała 2:0 Augsburg, a Krzysztof Piątek w drugim meczu z rzędu wpisał się na listę strzelców.

W wyjściowym składzie Herthy ponownie zabrakło Krzysztofa Piątka. Nie było to jednak zaskoczenie, nawet mimo wpisania się przez niego na listę strzelców w ostatnim meczu. Po raz kolejny na "szpicy" berlińskiego zespołu zagrał doświadczony Vedad Ibisević.

Celem drużyny prowadzonej przez Bruno Labbadię na sobotnie popołudnie było potwierdzenie dobrej formy z ostatnich spotkań i odniesienie trzeciego zwycięstwa od czasu wznowienia rozgrywek. Augsburg do stolicy przyjechał z zamiarem pokrzyżowania planów gospodarzom.

Skuteczna dobitka Lukebakio


Od początku spotkania inicjatywa należała do gospodarzy, którzy konsekwentnie szukali okazji do objęcia prowadzenia. To udało im się w 23. minucie. Po mocnym strzale Lukebakio z dystansu, bramkarz Augsburga odbił piłkę przed siebie. W obrębie "szesnastki" dopadł do niej jeszcze Dilrosun, świetnie ograł jednego z rywali i spokojnie trafił do siatki. Był to jedyny gol w pierwszej połowie.

Tuż po przerwie Augsburg mógł doprowadzić do wyrównania, ale gościom nie udało się wykorzystać błędu bramkarza Jarsteina. Szansę w tej sytuacji miał Sarenren Bazee, ale nieczysto uderzył z kilku metrów i golkiper Herthy zdołał naprawić swoją pomyłkę.

Pół godziny i gol Piątka


W 64. minucie na murawie zameldował się Krzysztof Piątek, który zmienił Dodiego Lukebakio. Tym samym reprezentant Polski otrzymał od trenera, biorąc pod uwagę również doliczony czas gry, pół godziny na zaprezentowanie swoich umiejętności.

Zadowolona z prowadzenia Hertha, do końca meczu starała się przede wszystkim bronić dostępu do własnej bramki. Piątek przez długi czas nie dochodził do sytuacji strzeleckich, ale gdy wydawało się, że wynik meczu nie ulegnie zmianie, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry pokonał bramkarza rywali. Polski napastnik Herthy wykończył świetną kontrę zespołu i podanie Vladimira Daridy. Dla Piątka to trzecie trafienie na boiskach Bundesligi


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Wardogs | 30.05.2020 17:44

Gol z akcji Piątka po niewiadomo jak dlugim czasie
Mam nadzieje ze bedzie to co raz czestszy widok
A Hertha pod wodza Labbadia 4 mecze 11 goli 2 stracone 10 punktów i 4 punkty straty do Wolfsburga fakt zespol z Berlina nie ma genialnego terminarza wyjazdy do Gladbach i w nastepnej kolejce z Dortmundem a jeszcze czeka na nich w miedzy czasie Leverkusen

FCHollywood | 30.05.2020 19:21

Stara Dama świetnie punktuje, nawet przed Lipskiem nie uklękli. Dlatego w meczach z pozostałą czołówką wcale nie będą na takiej straconej pozycji. Do tego Wilki co drugi mecz 0 ptk, więc temat pucharów otwarty.



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy