REKLAMA
REKLAMA

Pięć goli w Bremie, wygrana Bayeru!

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  18.05.2020 22:22
Pięć goli w Bremie, wygrana Bayeru!

Piłki w siatce  |  fot. Sport Pictures

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Bundesliga jako pierwsza liga w Europie zdecydowała się na odważny krok jakim była decyzja o wznowieniu rozgrywek. Weekend był owocny w bramki i emocje, których tak ostatnio brakowało. Większość meczy zdało egzamin w nowej rzeczywistości, a ostatnie spotkanie 26. kolejki pomiędzy Werderem Bremą i Bayerem Leverkusen zakończyło się pewną wygraną Aptekarzy 4:1.

Już po pierwszym gwizdku goście kontrolowali przebieg gry i lepiej wyglądali na tle swoich rywali. Wśród podopiecznych Petera Bosza od samego początku wyróżniał się Kai Havertz. Napastnik aptekarzy wpisał się na listę strzelców po raz pierwszy w 28. minucie. Niemiec z bliskiej odległości oddał pewny strzał z główki i skierował futbolówkę do siatki. Dosłownie chwilę potem gola na wagę remisu zdobył zawodnik Werderu, Gebre Selassie. Reprezentant Czech przytomnie wykorzystał podanie z rzutu rożnego, dostawiając tylko stopę do piłki.

Podirytowani piłkarze Bayeru ruszyli do ataku. Dobrą okazją na szybką odpowiedź był stały fragment gry sprzed pola karnego. Z prawej strony boiska, Demirbay w perfekcyjny sposób wykonał rzut wolny. Do jego podania ponownie najwyżej wyskoczył Kai Havertz. Defensywa gospodarzy wyglądała na zaskoczoną i zdezorientowaną. Do szatni w lepszych humorach zeszli zawodnicy z Leverkusen.

Druga połowa ponownie należała do Aptekarzy. Biało-Zieloni starali się szczelnie zatykać każdą lukę w obronie, przez co rzadko decydowali się na akcje ofensywne. Niestety, ale defensywa gospodarzy ponownie skapitulowała w 60. minucie. Kolejną asystą popisał się Diaby, który po kiepskim przyjęciu piłki zdołał ją skierować prosto na głowę Mitchella Weisera. Trzecia bramka w cale nie zaspokoiła apetytu gości. W 78. minucie Bellarabi znakomicie wszedł w pole karne Werderu, a swoim sprytnym podaniem otworzył korytarz dla Demirbayego. Niemiec podcinką podwyżył prowadzenie na 4:1.

Do końca spotkania nie brakowało emocji. Zdecydowanie lepszym zespołem był Bayer, który nie dał żadnych szans gospodarzom. Aptekarze kontynuują świetną passę meczów bez porażki, z kolei Werder Brema wciąż pozostaje w strefie spadkowej, a nad Florianem Kohfeldtem zaczynają zbierać się czarne chmury.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

Stormblast | 18.05.2020 23:12

I to jest ten moment, w którym człowiek się zastanawia, dlaczego w jednym klubie jest tyle przypadkowych osób. Friedl powinien dostać tytuł honorowego obywatela Leverkusen. Tyle bramek podarować nie zdołał im chyba Kissling z Berbatowem. Zmiany naszego trenera to złoto: wprowadzenie Jojo Eggesteina (ostatnie dobre zagranie ponad rok temu). Najlepsze i tak na końcu - trzech napastników (Woltemade, Sargent, Osako), dwóch skrzydłowych (Bartels, J.Eggestein) nie są w stanie wykreować pół sytuacji. Ciężko w ogóle grać jeśli za kreowanie gry biorą się defensywni pomocnicy. Ja za dużo nie wymagam - chcę nominalnego środkowego pomocnika. Nic więcej. Niby człowiek się łudzi, ale dzisiaj dostalibyśmy z:
- Karlsruhe
- Darmstadt
- HSV
- każdym

Nie wygrywamy w przyszłej kolejce z Freiburgiem i spadamy, ale wtedy KAŻDY z tych cieniasów powinien zostać w drugiej Bundeslidze dopóki nie awansujemy. Choć w tym składzie prędzej trzecia Bundesliga.

bundes | 18.05.2020 23:23

Dwa miesiące czekać i zobaczyc kolejny klops, nie rozumiem jak można ciagle dostawać z wrzutek bramki mając trzech rosłych środkowym na boisku...
mieliśmy nawet bardzo dobre sytuacje ale skuteczność naszych to żart, a Selke to wazon sztywny jak pen... podczas stosunku

KAT | 19.05.2020 01:43

Obrona to kabaret. Cała bez wyjątku. Friedl jest najsłabszym lewym obrońcą w lidze i nie ma prawa przebywać na boisku. Dać tam Moisandera czy Langa, ale on nie ma prawa zagrać już minuty w tym sezonie. Nie mamy szans praktycznie z nikim, żal na to patrzeć. To co przestrzelił Bittencourt i Eggestein to nie do pomyślenia. Obaj są słabi i też nie mają prawa grać...

propu31 | 19.05.2020 10:19

Ktoś się orientuje, dlaczego mozna wykonac az tyle zmian w meczu ?

FCHollywood | 19.05.2020 12:03

Takie coś jak pandemia? Korona? Sugestie UEFA.

Asgaard | 19.05.2020 22:29

FIFA jakis czas temu zatvierdzila mozlivosc 5 zmian

Rysiek | 21.05.2020 15:47

Tak panie Baumann nie nadajesz się na dyrektora sportowego. Razem z zarządem spuścicie ten klub do drugiej Bundesligi. Tam możecie dopiero zacząć swoją politykę oszczędnościową, bo tracąc prawa telewizyjne z pierwszej BL nie będzie co wydawać. Od dziesięciu lat źle się dzieje w tym klubie. Coraz gorsza polityka i wyprzedaż najlepszych piłkarzy. "Brawo"



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy