REKLAMA
REKLAMA

Brandt: Gra u siebie nie będzie miała znaczenia

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Sport.sky.de  |  12.05.2020 20:22
Brandt: Gra u siebie nie będzie miała znaczenia

Kibice Borussii Dortmund  |  fot. ASInfo

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Pomocnik Borussii Dortmund Julian Brandt z niecierpliwością czeka wznowienie rozgrywek Bundesligi i jednocześnie podkreśla, że rywalizacja będzie wyglądała inaczej niż dotychczas.

W najbliższą sobotę Borussia Dortmund, z Julianem Brandtem w składzie, na własnym stadionie podejmować będzie Schalke 04 Gelsenkirchen. Spotkanie, jak wszystkie inne do końca sezonu, rozegrane zostanie bez udziału publiczności.

- W sobotę wszystko praktycznie zaczyna się od zera, nie będzie już czegoś takiego jak mecz u siebie czy na wyjeździe, nie będzie w tej kwestii żadnych plusów i minusów - powiedział 24-letni zawodnik w rozmowie ze Sky Germany.

- Cieszę się, że wszystko zaczyna się od nowa, że ponownie będziemy mogli grać w piłkę. Jestem na to gotowy - dodał reprezentant Niemiec.

Brandt: Nie mogę doczekać się soboty


Przed sobotnim spotkaniem, sztab szkoleniowy Borussii Dortmund, zmaga się z problemami kadrowymi. Przeciwko Schalke, z powodu kontuzji prawdopodobnie nie będą mogli wystąpić Axel Witsel i Emre Can. Niewykluczone, że Brandt będzie musiał zagrać na innej niż swoja nominalna pozycji.

- Muszę dostosować się do wszystkich pozycji. Najważniejsze jest to, że sam jestem gotowy. Czuję się dobrze i nie mogę doczekać się soboty. Myślę, że zobaczymy na boisku dobry zespół i to jest najważniejsze - dodał Julian Brandt.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy