REKLAMA
REKLAMA

Dortmundczycy górą na Borussia Park, grał Piszczek

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  07.03.2020 20:45
Dortmundczycy górą na Borussia Park, grał Piszczek

Łukasz Piszczek  |  fot. Rafał Rusek

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W ostatnim sobotnim starciu w ramach 25. kolejki niemieckiej ekstraklasy, że Borussia Mönchengladbach uległa na swoim stadionie Borussii Dortmund, dzięki czemu ekipa z Signal Iduna Park traci już tylko jeden punkt do pierwszego Bayernu Monachium.

Arcyciekawie zapowiadała się potyczka na  Borussia-Park, gdzie mierzyły się ze sobą ekipy Marco Rose i Luciena Favre'a. Obie drużyny przed pierwszym gwizdkiem sędziego plasowały się w pierwszej piątce tabeli, co dodawało dodatkowego smaczku rywalizacji.

Wynik rywalizacji został otwarty bardzo szybko, bo już w ósmej minucie, gdy do siatki trafił Thorgan Hazard. Belg otrzymał podanie od Erlinga Hälanda, następnie poradził sobie z kilkoma przeciwnikami jednym zwodem, a następnie oddał strzał z lewej nogi, zmuszając do kapitulacji Yanna Sommera.

Na kolejne trafienia trzeba było czekać do drugiej połowy, gdy do remisu doprowadził Lars Stindl. Napastnik gospodarzy pokonał Romana Bürkiego strzałem z bliskiej odległości. Ostatnie słowo należało jednak do teamu Luciena Favre'a, gdy w 71. minucie do siatki trafił Achraf Hakimi.

Po rozegraniu 25 meczów ligowych dortmundczycy z dorobkiem 51 punktów plasują się na drugiej pozycji w ligowej stawce. Z kolei na piątej pozycji z dorobkiem 46 "oczek" znajduje się ekipa z M'Gladbach. W kolejnej serii gier team z Dortmundu zmierzy się z FC Schalke 04. Z kolei ekipa z Borussia Park zagra z FC Köln.

Borussia Mönchengladbach - Borussia Dortmund 1:2 (0:1)

0:1 Hazard 8'
1:1 Stindl 50'
1:2 Hakimi 71'

Żółte kartki:
M'Gladbach: Kramer 62', Binsibajní 76', Ginter 84', Lainer 89', Neuhaus 90+1'
Dortmund: Witsel 41', Zagadou 45', Can 73', Sancho 76', Guerreiro 89'

M'Gladbach (4-2-3-1): Sommer – Lainer, Ginter, Elvedi, Binsibajni, Kramer (77', Embolo), Zakaria (36' Jantschke), J. Hofmann (65' Thuram), Neuhaus, Plea, Stindl

Dortmund (3-4-3): Bürki – Ł. Piszczek, Hummels, Zagadou, Hakimí, Can, Witsel, Guerreiro, Brandt (65' Sancho), Häland (90+3' Akanji), T. Hazard (83' Reyna).

Sędzia główny: Sascha Stegemann (Niemcy)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Matthew1987 | 07.03.2020 20:57

Mecz z minuty na minutę zamieniał się w regularną bitwę, a zaczęło się od tego, że Gladbach przez pierwsze 15 minut pomyliło chyba mecz piłkarski z galą UFC i co najlepsze sędzia (ktory kompletnie nie wiedział co się w meczu dzieje) taką grę promował. Gwizdał jak mu się żewnie podobało, najlepsze było gdy Hakmi został sfaulowany w swoim polu karnym, sędzia to oczywiscie puścił, a po chwili Can zablokował piłkę łokciem, co sędzia oczywiście też puścił. Przynajmniej był konsekwentny hehe :)

Mecz paskudny, wroga atmosfera udzieliła się potem wszystkim nawet Favre gotował się na lini, bardzo mało składnych akcji. Choć jedna i druga drużyna zmarnowała niezłe patelnie. Generalnie to ciężko po czymś takim oceniac piłkarzy, ale w tej całej kopaninie najlepiej odnalazł się Hazard i Haaland oni najbardziej ciagnęli drużyne, w drugiej połowie Sancho i Hakimi. Fatalny dzisiaj Witsel jeden z gorszych występów Belga w BVB. Zagadou też najslabszy mecz w tym sezonie.

Czy zasłużone zwycięstwo to nie wiem, bo mecz nie powalał, ale bardzo ważne 3 pkt dla BVB jeden trudny teren z głowy ale równie dobrze wygrać mogło Gladbach, zadecydowały indywidualności.

redsik | 08.03.2020 06:56

bardzo dobrze BVB, ciężki teren zdobyty po cichu liczę że Dortmund powalczy o mistrza bo mogą to zrobić przy odrobinie szczęścia, Haaland im pomoże.



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy