REKLAMA
REKLAMA

Pewne zwycięstwo RB Lipsk, dreszczowiec w Berlinie

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  15.02.2020 17:35
Pewne zwycięstwo RB Lipsk, dreszczowiec w Berlinie

Patrick Schick  |  fot. Grzegorz Wajda

Freebet 60zł bez depozytu z kodem GOAL
RB Lipsk pewnie pokonał w spotkaniu 22. kolejki Bundesligi zawodników Werder Brema, dzięki czemu team z Saksonii przynajmniej do starcia z udziałem Bayernu Monachium będzie liderem rozgrywek. Ciekawe potyczki miały też miejsce w Hoffenheim i w Berlinie.

Podopieczni Juliana Nagelsmanna do swojego starcia podchodzili po zremisowanym boju z Bayernem Monachium, co przywróciło kibicom teamu z Saksonii nadzieje na wygranie mistrzostwa Niemiec w tym sezonie. Jak się okazuje nie tylko fani Die Roten Bulen uwierzyli w tego typu sukces, bo piłkarze też poczuli się pewniej, a następstwem tego była pewna wiktoria Lipska nad Werderem 3:0. Trafienia dla pretendenta do mistrzostwa Bundesligi zaliczyli: Lukas Klostermann, Patrick Schick i Nordi Mukiele.

Zespoły Augsburga i Freiburga przed pierwszym gwizdkiem sędziego dzieliło sześć punktów w ligowej klasyfikacji, co sprawiało, że delikatnym faworytem tej potyczki mogli wydawać się gospodarze, którzy mieli jednak za sobą klęskę w boju z Eintrachtem Frankfurt. Freiburg tydzień teamu pokonał z kolei TSG 1899 Hoffenheim, więc ekipa Christiana Streicha miała nadzieję na drugie z rzędu zwycięstwo. Ostatecznie obie ekipy podzieliły się punktami. Wynik meczu otworzył w 38. minucie Philipp Max, z kolei do wyrównania doprowadził Janik Haberer.

Aż pięć goli padło w sobotnim spotkaniu 22. kolejki niemieckiej ekstraklasy na PreZero Arena. Po pierwszej połowie można było odnieść wrażenie, że zespołem sprawiającym na boisku lepsze wrażenie był VfL Wolfsburg. Nie miało to jednak dużego znaczenia, bo wynik po pierwszych trzech kwadransach rywalizacji brzmiał 1:1. Po zmianie stron piłkarze Wilków potwierdzili jednak swoją dobrą postawę, a efektem tego były kolejne dwa gole. W związku z tym, że TSG 1899 Hoffenheim zaliczył tylko jedno trafienie w drugiej połowie, to trzy "oczka" zainkasował Wolfsburg.

Wcale nie mniej emocji było w starciu Unionu Berlin z Bayerem Leverkusen. W szeregach gospodarzy całe zawody zaliczył Rafał Gikiewicz. Polski bramkarz po ostatnim gwizdku sędziego nie miał jednak powodów do radości, bo jego drużyna przegrała z ekipą Petera Bosza 2:3. Wiktorię Bayerowi zapewnił w doliczonym czasie rywalizacji Karim Bellarabi, notując swoje drugie trafienie w tym sezonie. Dzięki tej wygranej Aptekarze plasują się na czwartej pozycji w ligowej stawce.

RB Lipsk - Werder Brema 3:0 (2:0)
1:0 Klostermann 18'
2:0. Schick (Olmo) 40'
3:0 Mukiele 47'

FC Augsburg - SC Freiburg 1:1 (1:0)
1:0 Max'
1:1 Haberer 51'

TSG 1899 Hoffenheim - VfL Wolfsburg 2:3 (1:1)
0:1 Weghorst 18' (k.)
1:1 Baumgartner 45'
1:2 Weghorst 52' (k.)
2:2 Kramaric 60'
2:3 Weghorst 71'

Union Berlin - Bayer Leverkusen 2:3 (1:1)
1:0 Gentner 7'
1:1 Havertz 22'
1:2 Diaby 82'
2:2 Bülter 87'
2:3 Bellarabi 90+4'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Solaris1990 | 15.02.2020 18:31

Był dreszczyk ale są 3 pkt. Wiedziałem że z unijnej tym bardziej u nich będzie trudny mecz. Ale bramki 2 i 3 dla nas strzelali zminnicy którzy odpoczywam i dzisiaj przed ligą Europy. Też na pewno chcieliśmy to przejść jak najmniejszym nakładem sił. No cóż.  Było jak było. Teraz pora na Fc Porto. Trudne czeka nas spotkanie i szkoda że u siebie najpierw.

Solaris1990 | 15.02.2020 18:32

Soty za błędy ale ten telefon pon.... sam słowa czasami dobiera sobie  . Hehe

Joker | 15.02.2020 19:21

Zapowiada się, że Bosz jest specjalistą od rund rewanżowych, bo w zeszłym sezonie wprowadził Bayer ze środka tabeli do LM, a w tym roku też mocno zaczął i nie dość że Bayer strzela w rundzie rewanżowej dużo więcej goli to jeszcze większość meczów wygrał (4 na 5 w lidze), awansował do ćwierćfinału DFB Pokal i już jest bardzo blisko top4.

bundes | 15.02.2020 21:23

Zmieniamy system gry na tych 3 środkowych obrońców i dwóch bocznych niby podlaczajacych się do ataku i wyglada to jak kupa g...
Obrona nasza to jakiś zart, a gol nr1 pokazuje wszystko, później jeszcze mamy rzut wolny a podajemy z niego przeciwnikowi na sytuacje sam na sam no zart. Niby mamy 5 obrońców a jest nadal dziura za to z przodu w pierwszej połowie nie mieliśmy pół sytuacji no halo!!!! Trzeba grać odważniej jak Werder grał od lat, zawsze obrona była dziurawa nawet mając klasowych obrońców (Naldo, Merte, Bratset, Krstaic czy Ismael) ale atak potrafił coś stworzyć a teraz gramy autobusem i nie wyprowadzamy akcji lub wyprowadzamy we dwóch i liczymy na Rashica który nie jest Messim. Walczymy o baraże i to chyba nasz główny cel ale tym systemem nawet to nam się nie uda, jest Vogt i dać mu drugiego i grajmy czwórka z tylu.
Moisander ostatnie mecze wyglada jak amator, co mecz to jest dziwny w tych swoich zachowaniach...

KAT | 15.02.2020 22:15

Szkoda się bundes wku.... Trener stracił zespół 8 kolejek temu i te cuda w ustawieniu i kompletny brak walki w któryms meczu to jego zasługa. Oni nie będą lepiej grać z tym trenerem. Cos się skończyło coś się wypalilo, ale powiedzcie mi dlaczego zarząd nie reaguje? Żeby była walka po 3 słupki i tak przegrane mecze, to można mieć wiarę ze w końcu zaskoczy. A potym co oglądamy od jakis 2-3msc to w czym Oni widzą nadzieję? Na dzień dzisiejszy cala pierwsza trójka 2 bundesligi robi nas na miękko

bundes | 15.02.2020 22:25

KAT w barażach jest nadzieja widziałem dziś bardzo duża cześć meczu niby 2BL a jakby trochę pierwszej Hannover - HSV i grali na podobnym poziomie do naszego...
Nadal uważam ze najgorszy jest ten brak środka pola sami def zawodnicy co podać na 5m do przodu nie mogą nawet nie wiem już kto z nich najgorszy

bundes | 15.02.2020 22:27

Jak w fifie ;-) przejść na 4231 i ŚPO Pizza (Osako) na atak Selke i boki Rashica z Bitten.
Def pom Klasen z Egge z planem prostym odbiór i oddać piłkę.

KAT | 16.02.2020 00:00

Tak, tylko że Klassen z Eggesteinem cały sezon grają dno, dlatego mamy problem z konstruowaniem akcji. Obaj są w tym sezonie od jego początku na poziomie 2 ligi. Bittencourt walczy biega, ale jest słaby. Nie ma dryblingu odejścia, nie radzi sobie na skrzydle. Tak porobiło transfery, że w całym zespole jest tylko jeden skrzydłowy (Rashica) Bo nie liczę inwalidy Bartelsa czy młodego Eggesteina. My nawet nie mamy lewonoznego gracza na skrzydło, ano jednego w całej 20 (sic!) Jak tu grać 4-2-3-1 Jak nie ma do tego ludzi. Forma Osako i Pizzaro na podwieszonego napastnika też jest tragiczna... Nie ma żadnych alternatyw kompletnie... Może warto wstawić tego młodego nie skażonego jeszcze Woltemate i ustawić dwie silne "9". Wrzucać na nich piłki. Najprostszy system ale tutaj już nic nie wytrenują żeby grać składnie. Za nimi podwiesil bym Rashice, a na ósemkę dał Bittencourta, On lepiej czuje się w środku. Na 6 Eggestein tylko do przecinania, a Klassen na zasłużoną ławkę. Obrona na 3 środkowych nie wyglądała ostanio źle problem był z przodu. Dzisiaj dwie bramki tracimy znowu po stałych fragmentach, nie po akcjach... Ogólnie jestem załamany i tracę wiarę

bundes | 16.02.2020 09:17

Jak możesz powiedzieć ze zle nie wyglada jak dostajemy wszystko w papę, a mecz pucharowy to cud sezonu który dał nam bramkę życia i obrony sezonu Pavlenki.

KAT | 16.02.2020 09:53

Z porównaniem do grania na 4 obrońców to wygląda zdecydowani lepiej gra samej defensywy. Tracimy gdzieś po 2 bramki (Augsburg, BVB, Union) Czyste konto z Fortuna. Wczesniej klepy po 1-6 0-5... Tu nawet nie obrona jest problemem, tylko brak jakiej kolwiek ofensywy. My w 7 meczach (!!!) nie strzeliliśmy żadnej bramki. Samobóje z Augsburgiem i Fortuna. Na 9 ostatnich meczy tylko gol Rashicy z Bayernem. To jest chore 9 meczy 1 bramka? Coś nie wyobrażalnego. Nie zasługujemy kompletnie na utrzymanie, pod żadnym względem. Mamy najsłabsza ofensywę w lidze. Trenera który już dawno nie ma żadnego wpływu na zespół. Dyrektora który jest fajtułapa. Zarząd który wiecznie oszczędza oszczędza, aż tak że zaraz będą - 50mln do tyłu po spadku w ligi. Kibiców, którzy mimo klęsk nie reagują. Ostatnio jeden koleś prawie trafił Kohfeldta piwem, ale to za mało tam by się przydal wjazd na trening parę klapsow, albo chociaż gwizd wkur...nie, presja niezadowolenie. Tego wgl nie ma. Tam są wszyscy pogodzeni od samego dołu do samej góry, takim stanem rzeczy. Ja tego nie mogę pojąć i to mnie najbardziej wkur...

bundes | 16.02.2020 14:13

Nie ma ofensywy bo 8 zawodników na dziś odpowiada tylko i wyłącznie za bronienie się na max 30m później wybijamy na dzika może się uda ale co ma się udać jak nikogo nie ma z przodu

KAT | 16.02.2020 15:11

Tak to wygląda a boisku, ale nie w schemacie taktycznym. Tam wahadłowi powinni grać w chu.. Wysoko, a najważniejsi ludzie czyli Eggestein i Klassen mają kreować gre. Jak to wygląda w tym sezonie to wiemy. Eggestein w tamtym miał z 10pkt w kandyjskiej w tym ma chyba jeden. Klassen kupiony za wielkie jak na Werder pieniędze miał być mózgiem i sercem zespołu. Nie powiesz mi, że kupowali go, żeby był przecinakiem i 7-8 defensywnym graczem. Jego tragiczna forma zrobiła z niego takiego piłkarza w naszych oczach. W obronie od lat jest kaszana, ale nadrabialiśmy fajną ofensywna piłką. To zniknęło przez tragiczna formę tych dwóch Panow. Brak następcy Kruse. Słaba forma Osako Sargenta czy nawet nic nie wnoszący Pizzaro. Nikt z ofensywnych graczy poza Rashica nie istnieje

Stormblast | 17.02.2020 19:02

@KAT, gwizdy tak, ale z tym wjazdem na trening to śmierdzi na kilometr patologią. Chyba za dużo EKstraklasy Ci się włączyło, choć poziom sportowy niestety podobny. Co to da? Friedl nagle nauczy się bronić, a wypożyczeni zawodnicy zaczną umierać za klub, który i tak ich nie wykupi? Wolne żarty.

Kohfeldta nie wywalą i jakoś doczłapiemy się do baraży. Wskaż mi jednak trenera w zasięgu naszych finansów, który przejmie drużynę w tej sytuacji. Żaden z trenerów drugiej Bundesligi nie odejdzie na nasze skinienie.
Na szybko poszukałem wolnych trenerów:
- Niko Kovac
- Heiko Herrlich
- Ante Covic
- Bruno Labbadia
- Tayfun Korkut
- Markus Weinzierl
- Sandro Schwarz
- André Breitenreiter
- Maik Walpurgis
- Markus Anfang
- Torsten Frings
- Mirko Slomka
- Robin Dutt :):):)

Uważasz, że któryś z nich uratuje Bundesligę?

Tu nie ma wyjścia i trzeba grać dwoma napastnikami (Selke, Sargent), a czy będą grać obok siebie czy jeden za drugim, to już sprawa drugorzędna.
Obrona koniecznie czwórką z tyłu z Gebre Selassie na prawej, środek Vogt (jak dojdzie do siebie), Moisander (jak ochłonie), na lewej Gross (Eggestein w następnej kolejce pazuje za kartki, a później czekamy na powrót Augustinnssona).
Klaassen na defensywnego (dopóki nie wróci Bargfrede), wyżej ustawić Sahina, po bokach Bittencourta lub Osako (Bartels znowu z kontuzją) i Rashicę, a z przodu Sargent i Selke.

W takich chwilach Mohwald czy Fullkrug byliby nieocenieni, a to wcale nie są jakieś gwiazdy.

Friedl w ostatnim meczu nawiązał do swego pamiętnego występu z zeszłego (?) sezonu z Bayeru Leverkusen, gdzie tworzył parę stoperów wraz z Langkampem.



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy