REKLAMA
REKLAMA

Łatwa wygrana Bayernu, gol Lewego

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  01.02.2020 17:30
Łatwa wygrana Bayernu, gol Lewego

Robert Lewandowski  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Bez żadnych problemów trzy punkty na swoje konto zapisał Bayern Monachium, który na wyjeździe pokonał 3:1 FSV Mainz. Dzięki tej wygranej Bawarczycy objęli prowadzenie w ligowej tabeli.

Bayern od początku meczu zepchnął swojego rywala do defensywy i już w ósmej minucie wyszedł na prowadzenie. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Pavarda z prawej strony boiska, do bramki Mainz uderzeniem głową trafił Robert Lewandowski. To 22. gol polskiego napastnika w obecnym sezonie.

Sześć minut później Bawarczycy prowadzili już 2:0. Najpierw Lewandowski nie pokonał bramkarza rywali w sytuacji sam na sam, ale po chwili piłka trafiła pod nogi Thomasa Muuellera, który pewnym uderzeniem ze środka pola karnego umieścił futbolówkę w siatce.

W 22. minucie bliski zdobycia kontaktowego gola był Leonardo Barreiro, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek. Tymczasem cztery minuty później było już 3:0. Tym razem indywidualną akcję zakończoną celnym uderzeniem przeprowadził Thiago Alcantara.

Tuż przed przerwą gospodarzom udało się zdobyć gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Neuera uderzeniem głową pokonał Jerry St Juste.

W drugiej połowie Bayern kontrolował wydarzenia na boisku, szukając sobie kolejnych okazji do zdobycia gola. Ostatecznie jednak wynik z pierwszej połowy utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

FSV Mainz - Bayern Monachium 1:3 (1:3)

0:1 Lewandowski 8'
0:2 Mueller 14'
0:3 Thiago 26'
1:3 St Juste 45'

żółte kartki:
Mainz - St Juste, Boetius, Latza
Bayern - Goretzka

Mainz: Zentner – Baku, Niakhate, St Juste, Brosinski – Malong (33' Latza), Barreiro (73' Onisiwo) – Oztunali, Boetius, Quaison – Mateta (74' Szalai)

Bayern: Neuer – Pavard, Boateng, Alaba, Davies – Kimmich, Goretzka (64' Coutinho), Thiago – Muller (65' Gnabry), Lewandowski, Perisić (89' Tolisso)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Rysiek | 02.02.2020 17:17

Dziwny mecz. Bayern zagrał dobrze pierwszą połowę, ale mam wrażenie, że Mainz dało za szybko strzelić sobie te bramki. Gol pod koniec 1 połowy powinien ich uskrzydlić. W drugiej zamiast podejść wyżej, to gospodarze się bali i poza jedną akcją Szalaia nie zagrozili mocno gościom. Bayern niby miał kontrolę, ale jakby nie chciał grać do przodu i mogli dostać w drugiej połowie drugą bramkę na obudzenie. Jest ten Bayern do pokonania, tylko trzeba solidnego przeciwnika po drugiej stronie, który się nie przestraszy. Mainz takim nie było.

FCHollywood | 01.02.2020 20:55

Ja osobiście jestem zawiedziony. Szczególnie tym straconym golem i całą drugą połową. Nie wiem z czego oni są zadowoleni przy 3:1, czy w ogóle są, ale nie widziałem w drugiej części spotkania żadnego pazura. Niby mieli sytuacje, ale uważam że bliżej było 2:3 niż 1:4. Nie przekonywali mnie goście w drugiej części, na szczęście Neuer ich uratował, bo kto wie co by było po 2:3.

Chciałbym wyróżnić Alphonso z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że nigdy w gościa nie wierzyłem, a drugi za bardzo dobry występ w obronie. Miał parę kluczowych interwencji. Sam ma zapędy ofensywne i bardziej chciałby być skrzydłowym, ale trener ma inną wizję, czy też sytuacja kadrowa wymaga takich, a nie innych decyzji personalnych. Nie mniej ze swoich obowiązków wywiązuje się bardzo dobrze. Miło być w taki sposób zaskakiwanym.

Joker | 01.02.2020 17:56

Thiago w mega formie, kompletnie odmieniony jest Hiszpan w drugiej części sezonu, Lucho może tylko trzymać kciuki, aby Thiago utrzymał taką formę do Euro to wtedy będzie miał prawdziwego lidera drugiej linii na tym turnieju, bo Thiago w formie samym potencjałem kasuje Ceballosa, Fabiana czy Saula.

Muller też kapitalny w porównaniu do początku sezonu, podobnie Goretzka, Davies ładnie się rozwija, Alaba dobrze wygląda na stoperze, Perisic znacząco się poprawił, Lewy gra swoje, Kimmich również, Pavard nawet w ofensywie daje więcej, Flick tu jakiś cudów dokonał, hehe :)



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy