REKLAMA
REKLAMA

LM: BVB w fazie pucharowej

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  10.12.2019 23:02
LM: BVB w fazie pucharowej

Łukasz Piszczek  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Borussia Dortmund pokonała, choć nie bez problemów, Slavię Praga w ostatniej kolejce fazy grupowej Champions League, dzięki czemu dortmundczycy zameldowali się w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Bramki dla BVB zdobyli Sancho oraz Brandt, podczas gdy po drugiej stronie na listę strzelców wpisał się Soucek. Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce Weigla. W końcówce na murawie pojawił się Łukasz Piszczek.

Na dwie zmiany po rozgromieniu Fortuny Dusseldorf zdecydował się opiekun gospodarzy Lucien Favre - zamiast Piszczka i Witsela w wyjściowej jedenastce pojawili się Hummel oraz Weigl. Jednego piłkarza po wygranej nad Slovanem Liberec wymienił za to trener Trpisovsky - Traore został zastąpiony przez Masopusta.

Podobnie jak w poprzednich meczach, piłkarze Slavii od pierwszych minut grali bardzo odważnie - po serii dośrodkowań, piłka trafiła na głowę Olayinki, którego strzał wybronił Burki. W dziesiątej minucie, na prowadzenie wyszli jednak gospodarze - po świetnym prostopadłym podaniu Brandta, gospodarze znaleźli się w sytuacji dwóch na jednego i po asyście Reusa, wynik meczu otworzył Sancho.

Po chwili mogło być już nawet 2:0 - po świetnym podaniu Hummelsa, pojedynek z bramkarzem Slavii przegrał jednak Reus. W 21. minucie, akcja przeniosła się za to pod drugą bramkę - Masopust dograł na prawą stronę pola karnego do Stanciu, którego techniczny strzał na rzut rożny zdołał jednak sparować Burki.

Kolejne minuty przyniosły kolejne groźne okazje pod obiema bramkami - w 23. minucie, Kolar ponownie powstrzymał Reusa, a sześć minut później, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, w świetle bramki nie zmieścił się Takacs. Po chwili, po centrze Masopusta, strzał Skody zdołał zatrzymać Burki.

Dziesięć minut przed przerwą, znów przetestowany został bramkarz Borussii Dortmund - po strzale Masopusta, piłka zmieniła tor lotu odbijając się od Reusa, ale Burki popisał się świetnym refleksem przenosząc piłkę poza światło bramki. W 43. minucie, Szwajcar był już jednak bezradny - goście rozegrali kapitalną akcję wyprowadzając futbolówkę spod własnego pola karnego, a gola zdobył Soucek.

Siedem minut po zmianie stron, po podaniu Hazarda, nieznacznie pomylił się uderzający prawą nogą Brandt. W 61. minucie, dortmundczycy wrócili na prowadzenie - Sancho dograł z lewej strony w pole karne, a strzałem w krótki róg bramkarza pokonał Brandt.

Kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, poważnie zakotłowało się w polu karnym BVB - najpierw groźnie dogrywał Coufal, później próbę Soucka wybronił Burki, a na koniec, po centrze z rzutu rożnego, niecelnie główkował Kudela. W 77. minucie, z boiska wyleciał Weigl, który za faul na Soucku obejrzał drugi żółty kartonik.

Pomimo gry w osłabieniu, podopieczni Luciena Favre'a dowieźli skromne prowadzenie do ostatniego gwizdka arbitra - Die Schwarzgelben odnieśli tym samym trzecie zwycięstwo i zapewnili sobie awans do fazy pucharowej Champions League kosztem Interu Mediolan!

Borussia Dortmund - Slavia Praga 2:1 (1:1)


1:0 Sancho 10'
1:1 Soucek 43'
2:1 Brandt 61'

czerwona kartka:
Weigl (77') - za drugą żółtą kartkę

żółte kartki:
Brandt, Zagadou, Weigl - Boril, Coufal

BVB: Burki - Zagadou, Hummels, Akanji - Guerreiro, Weigl, Brandt, Hakimi (83' Balerdi) - Sancho (87' Dahoud), Hazard (82' Piszczek) - Reus

Slavia: Kolar - Boril, Takacs (83' Husbauer), Kudela, Coufal - Sevcik, Soucek - Olayinka, Stanciu, Masopust (72' Traore) - Skoda (64' Yusuf)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

Asgaard | 10.12.2019 23:10

No proszę miałem rację, a wszyscy myśleli że nie ma o co grać. To zrobi dobrze dla Borussii nawet jeżeli odpadna w drugiej rundzie, a jednak u siebie są mocni

bundes | 10.12.2019 23:17

Brawo BVB było ciężko ale koniec jest miły!

rebuzz | 10.12.2019 23:29

Cieszę się, ale to co z nami robiła w drugiej połowie drużyna z Czech to kiepska sprawa.

Kolejny raz od paru tygodni chce pochwalić Brandta. Dziś napisze wiecej: To jest geniusz. Jak tak dalej będzie grał to będzie nasza największa gwiazda.

Pozdrawiam
Heja BVB !!

Joker | 11.12.2019 00:06

No a taki był płacz, że Barca zagra rezerwami z Interem :) dobrze dla BVB, że piłkarze jednak nie zawracali sobie tym głowy i wygrali. Podobno po męczarniach, no ale jakby nie patrzeć są jedyną ekipą w tej grupie, która ograła Slavie na swoim stadionie, i zasłużenie awansowała do 1/8, kwestia tylko co tam BVB ugra, bo rywal raczej będzie z górnej półki i chyba z tych dostępnych to jedynie Valencia będzie w miarę w zasięgu Borussii.

Matthew1987 | 11.12.2019 01:47

Brawo BVB :) mecz byl ciężki nieraz Borussia cierpiała ale nawet w 10 potrafili grać swoje niesamowita sprawa jak nowe ustawienie wpłynęło na drużynę... I teraz ogromne brawa i szacunek dla Slavii. Drużyna walczaków i facetów z jajami postawili się każdemu i w każdym meczu ogromny szacun wcale bym się nie zdziwił jak że słabszych grup by wyszli :) mega wybiegają drużyna i waleczna, szacun dawno nie widziałem tak silnego outsidera.

Brandt na 8 to jest czysty diament. Sancho też pokazał swoje możliwości. Reus niestety słabo jednak mial parę inteligentych zagran, koniecznie musi wrócić do formy! Weigl porażka totalny amator, gdzie to tak kosić mając żółta kartkę na koncie... A MVP oczywiście Burki naprawdę jego świetne parady mają ogromny wpływ na wynik.

Kibice Interu piszą że Borussia niemiłosiernie cisnieta przez Slavię.. hehe polecam ten mecz obejrzeć w takim razie a jasno się wyklaruje kto miał lepsze sytuację pomimo tego że Slavia grała bardzo ambitnie. Nie chcę prowokować ale Inter też się nie popisał z rezerwami Barcy, BVB z pierwszym składem Barcy U SIEBIE grala duuzo lepiej :) i BVB chyba wychodzi z kryzysu bo w nowym ustawieniu grają o niebo lepiej, a nawet dobrze. Tak jak pisałem, lepiej mieć 3 słabych obrońców niż dwóch słabych i 3 nienapastnikow niż jednego nienapastnika :) jestem dzisiaj przeszczęśliwy i Heja BVB. Oby jeszcze namieszali w tej edycji :)

bundes | 11.12.2019 07:46

Jedyny ból głowy w Dortmundzie to Reus, musza pomyśleć jak obudzić tego chłopaka bo jest cieniem. Top3 ligi ostatnich sezonow wyglada dziś jakby wszedł na ścieżkę Gotze, jak on się obudzi to spokojnie mogą w nowym roku rywalizować z każdym



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy