REKLAMA
REKLAMA

Marsylia tylko remisuje

dodał: Adam Buciński  |  źródło:  |  26.08.2018 23:05
Marsylia tylko remisuje

Dimitri Payet  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Kolejna kolejka bez zwycięstwa Marsylii stała się faktem. Tym razem Olimpijczycy, po bardzo ciekawym i intensywnym meczu, nie zdołali pokonać ekipy Rennes, która już w pierwszej połowie strzeliła dwie bramki. Gospodarzom udało się co prawda wyrównać, ale to było wszystko co pokazali dziś swoim kibicom.

Pomimo, że w Marsylii padły dziś aż cztery gole, to na pierwsze trafienie musieliśmy czekać aż do 38. minuty. Wtedy to Adil Rami zagrał zbyt ostro we własnym polu karnym, a sędziemu nie pozostało nic innego jak wskazać na jedenasty metr boiska. Takiej okazji nie mógł zmarnować Benjamin Bourigeaud, który strzałem w lewą stronę bramki wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Rennes nie poprzestało na tym trafieniu i jeszcze w doliczonym czasie gry do pierwszej połowy udało im się podwyższyć na zero do dwóch. Tym razem na listę strzelców wpisał się Ismaila Sarr.

Marsylia odpowiedziała po ponownym gwizdku sędziego. W 54. minucie Lucas Campos dobrze wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości i zdobył bramkę kontaktową. Do kuriozalnej sytuacji doszło natomiast przy kolejnym trafieniu. Bramkę na 2:2 dla Marsylii zdobył bowiem Ramy Bensebaini, czyli piłkarz Rennes. Jego interwencja głową była tak beznadziejna, że z całą pewnością możemy ją uznać za największy błąd tej kolejki.

Tym samym oba zespoły podzieliły się punktami i mogą już przygotowywać się do następnej kolejki. Kolejne spotkanie Marsylia rozegra z Monaco, zaś Rennes ugości Żyrondystów.

Olympique Marsylia - Stade Rennais 2:2 (0:2)

0:1 Bourigeaud 38'
0:2 Sarr 45+1'
1:2 Ocampos 54'
2:2 Bensebaini 72'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

OM1899 | 26.08.2018 23:14

Szkoda... nie mam pojecia co sie z nami dzieje... niby niw przegralismy ale kazdy wie ze mialy byc dzis 3 pkt.. Grek wmiare dobra zmiana mozna bylo cos wrzucac... jedynie brawa za walka z 2:0 na 2:2... Rami Kamara Slabo... Pele klasyk

Italia00 | 26.08.2018 23:20

Widziałem tylko końcówkę, bo wcześniej był mecz Interu z Torino. Świetna ta bramka na 2 : 2, klops obrońcy warty obejrzenia sobie choćby na powtórkach. :)



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy