REKLAMA
REKLAMA

BVB górą w Gladbach

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  22.04.2017 20:31
W meczu kończącym sobotnie zmagania w 30. kolejce niemieckiej Bundesligi, Borussia Dortmund pokonała na wyjeździe Borussię Moenchengladbach 3:2 (1:1). Decydującego gola w 87. minucie zdobył Raphael Guerreiro. Wcześniej na listę strzelców po stronie BVB trafili Reus i Aubameyang, natomiast dla gospodarzy bramki zdobyli Stindl i Schmelzer (samobój).

Gladbach rozpoczęło spotkanie z BVB w identycznym zestawieniu, jak przed tygodniem przeciwko Hoffenheim. Pięć korekt po porażce z Monaco zarządził za to opiekun gości, Thomas Tuchel - za Sokratisa, Piszczka, Weigla, Kagawę i Aubameyanga pojawili się Schmelzer, Bender, Dembele, Pulisić oraz Castro.

Dortmundczycy na prowadzenie mogli wyjść już w trzeciej minucie gry - dośrodkowywał wówczas Dembele, a nieznacznie pomylił się głową Reus.

Siedem minut później było już 0:1 - Dahoud sfaulował Pulisicia, a jedenastkę na gola zamienił Reus. Jak pokazały telewizyjne powtórki, arbiter popełnił jednak w tej sytuacji błąd, albowiem gracz Gladbach dopuścił się przewinienia tuż przed linią pola karnego.

Dwie minuty później prowadzenie po podaniu Pulisicia podwyższyć mógł Dembele, ale Francuz przegrał pojedynek jeden na jednego z Sommerem. W 28. minucie Pulisić wprowadził w pole karne Reusa, ten łatwo nawinął Vestergaarda, ale później został zablokowany przez Christensena.

Pomimo sporej przewagi, gościom z Dortmundu nie udało się dowieźć korzystnego rezultatu do przerwy - w 43. minucie Hahn zagrał prostopadle do Stindla, który uderzeniem w kierunku dalszego słupka pokonał Burkiego.

Źrebaki rozpoczęły drugą połowę tak, jak zakończyli pierwszą - od zdobycia gola. O ile jeszcze w 48. minucie strzał Hofmanna odbił Burki, o tyle minutę później po centrze Wendta futbolówkę do własnej bramki skierował Schmelzer.

Z prowadzenia gospodarze cieszyl się jednak tylko dziesięć minut, albowiem Dembele zagrał prostopadle do Aubameyanga, który minął bramkarza i doprowadził do wyrównania. W kolejnych minutach okazje mieli jeszcze Pulisić i Bender, ale obie próby wybronił Sommer.

W 83. minucie bardzo bliski szczęścia był Raphael Guerreiro, który ostemplował słupek bramki strzeżonej przez Sommera. Cztery minuty później Portugalczyk był już dokładniejszy - piłkę z rzutu wolnego posłał Castro, a Guerreiro, jak się później okazało, zapewnił dortmundczykom komplet punktów.

Dortmundczycy wykorzystali tym samym wczorajsze potknięcie Hoffenheim i awansowali na trzecią pozycję w tabeli. Źrebaki oddaliły się za to od miejsc gwarantujących grę w Europie. W następnej kolejce BVB zagra z Koelnem, a Gladbach powalczy z Mainz

Borussia Moenchengladbach - Borussia Dortmund 2:3 (1:1)
0:1 Reus (k.) 10'
1:1 Stindl 43'
2:1 Schmelzer (sam.) 49'
2:2 Aubameyang 59'
2:3 Guerreiero 87'

Zobacz pełną statystykę meczu

Czytaj również

Remis w Kolonii
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

MatiP | 22.04.2017 20:50

Jestem zdegustowany bo ograły nas rezerwy BVB, które zagrały bardzo przeciętnie. Brak Raffy, Kramera i później Mo był cholernie odczuwalny. Moje zdanie jest takie: jeżeli Eberl spieprzy kolejne okno transferowe (znów naściąga zawodników zupełnie nie pasujących do drużyny, przereklamowanych, drogich itd.) to w przyszłym sezonie walczymy o utrzymanie. Bo kto ma stanowić o sile zespołu w środku sezonu? Strobl (najlepszy interes Hoffe), Vestergaard (najlepszy interes Werderu), Drmić lub Hahn w podstawowym składzie? Do tej pory wyjściowy garnitur wyglądał okazale przez te lata ale teraz od razu na wstępie tracimy Dahouda i Christensena - Kolodziejczak to niewypał więc z miejsca nowy stoper będzie musiał sobie poradzić, w środku pomocy która jest IMHO najważniejszą naszą formacją taka sama sytuacja. Będzie ciężko, a jak nie zakwalifikujemy się do pucharów to będzie cholernie ciężko.

Liara | 22.04.2017 21:13

Słaby mecz Gladbach. Muszą zdecydowanie poprawić grę, bo wciąż jest ogromna szansa na awans do LE. Strata dwóch punktów do 7 miejsca (lub 3 jeżeli juto Freiburg wygra) to naprawdę niedużo. A 7 miejsce prawdopodobnie da LE, bo wątpię, aby Frankfurt wygrał puchar Niemiec.
Gladbach ma teraz teoretycznie łatwy terminarz. Z kolei Koeln ma przed sobą mecze z Dortmundem i Werderem, Werder ma jeszcze trudniejszy terminarz, Freiburg ma Schalke i Bayern. Przydałoby się, aby Gladbach wygrała wszystkie 4 mecze, ale będzie trudno z taką grą jak dzisiaj.



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy