REKLAMA
REKLAMA

Burki o ataku: Rzuciliśmy się na ziemię

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: FourFourTwo  |  12.04.2017 10:58
Bramkarz Roman Burki siedział tuż obok Marca Bartry, który został ranny podczas ataku na autokar z piłkarzami Borussii Dortmund. - To były sceny jak z horroru - przyznaje golkiper niemieckiego klubu.

Przypomnimy, że autokar z piłkarzami Borussii został we wtorek pod wieczór zaatakowany poprzez eksplozję trzech ładunków wybuchowych. Do zdarzenia doszło, gdy drużyna udawała się na stadion.

- Gdy nastąpił wybuch, usłyszeliśmy głośny huk. Nie wiedzieliśmy, co stanie się dalej. Kto mógł, rzucił się na ziemię - relacjonował w rozmowie z dziennikarzami Burki.

W całym zdarzeniu ranny został tylko jeden zawodnik, Marc Bartra, który doznał lekkiego okaleczenia z powodu rozbitej szyby. - Myślę, że możemy mówić o sporym szczęściu. Wszyscy jesteśmy w szoku, że spotkało nas coś takiego - dodał Burki.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy