REKLAMA
REKLAMA

Bayern ograł beniaminka

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: bundesliga.goal.pl  |  20.02.2016 17:20
Bayern Monachium odniósł w sobotę dziesiąte zwycięstwo przed własną publicznością w tym sezonie. Bawarczycy nie bez problemów pokonali 3:1 Darmstadt. Nie bez problemów, bowiem do przerwy na prowadzeniu niespodziewanie byli goście.

Zgodnie z przewidywaniami od początku spotkania do ataku przystąpili podopieczni Josepa Guardioli. Szczelna defensywa Darmstadt nie pozwalała jednak na zbyt wiele faworyzowanym rywalom. W dziesiątej minucie bardzo groźnie zza pola karnego uderzał Vidal. Piłka po rykoszecie trafiła w poprzeczkę. W kolejnych minutach pod bramką gości kotłowało się kilka razy. Swoje okazje miał między innymi Robert Lewandowski.

W 25. minucie Bayern powinien wyjść na prowadzenie, ale świetnej okazji nie wykorzystał Robben, który przegrał pojedynek sam na sam z Mathenią. Tymczasem kilkadziesiąt sekund później, niespodziewanie padła bramka dla Darmstadt. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, w trudnej sytuacji Neuera strzałem głową pokonał Sandro Wagner.

Dwie minuty później piłkarzom Bayernu ponownie zabrakło szczęścia. Tym razem w poprzeczkę trafił Douglas Costa. Bawarczycy mieli bardzo dużą przewagę, ale nie potrafili jej w żaden sposób udokumentować. Darmstadt byłu skupione na bronieniu dostępu do własnej bramki i wyprowadzaniu od czasu do czasu kontrataków. Tuż przed przerwą okazję do zdobycia drugiego gola miał Wagner, ale tym razem lepszy okazał się Neuer.

Druga połowa rozpoczęła się od wyrównującego gola dla Bayernu. Po bardzo dobrym podaniu Rafinhy, piłkę w polu karnym świetnie opanował Mueller i mocnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. Bawarczycy oczywiście nie mieli zamiaru na tym poprzestawać i ruszyli do kolejnych ataków.

Na kolejnego gola trzeba było jednak czekać do 71. minuty. Było jednak na co czekać. Kapitalnym uderzeniem z przewrotki popisał się Mueller, który tym samym po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

Swoje trafienie w tym meczu zanotował również Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce po dokładnym zagraniu Ribery'ego. Wynik 3:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Bayern Monachium - SV Darmstadt 3:1 (0:1)
0:1 Sandro Wagner 26'
1:1 Mueller 49'
2:1 Mueller 71'
3:1 Lewandowski 84'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Bayer1904 | 20.02.2016 17:27

Cieszy bramka Lewego :)

MisiekBoy | 20.02.2016 17:33

Poziom sedziowania rowny byl , zenadzie.mLewy powinien miec 2 bramki na koncie. 2 strona medalu , ze 1 polowa przespana ,Robben byl tragiczny Costa bezproduktywny za to Ribery kapitalny a wszedl tylko na 30 minut.

Monachijczyk | 20.02.2016 17:38

WRESZCIE bardzo dobry mecz w wykonaniu Bayernu. Ciagly atak, masa sytuacji bramkowych, piekne akcje, dokladne podania. Jestem mega zadowolony. Wynik oczywiscie powinien byc duzo wyzszy, ale Darmstadt dzisiaj mialo ogromne szczescie. W drugiej polowie praktycznie nie mieli nic do powiedzenia. To nie byl nawet autobus. To byl caly dworzec PKP w bramce beniaminka z pojedynczymi probami kontrataku.
 Pierwsze trafienie Lewego raczej prawidlowe. Ribery teoretycznie na pozycji spalonej, ale wydaje mi sie, ze to obronca przeciwnika podawal pilke, takze gol Lewego powinien byc uznany (jesli ktos ma powtorke tej sytuacji, chetnie przyjrze sie raz jeszcze). Akcja Roberta 1 na 1 z bramkarzem. Jak tego Lewy nie strzeliles, to chyba tylko ty sam wiesz. Wystarczylo podniesc lekko pilke :(
 Debiut Tasciego raczej na minus. Zawalil przy pierwszej bramce. Wybaczam, gdyz to jego pierwszy mecz w Bayernie i pierwszy od dluzszego czasu wogole. Musi minac troche czasu zanim dostosuje sie do realiow gry w Bayernie. Dzisiaj wybaczam. Przeciwko Juventusowi musi zagrac zdecydowanie lepiej.
 No i w koncu dzisiejszy MOTM - jedyny pilkarz Bayernu, ktorego lubie i cenie bardziej od naszego rodaka - Thomas Mueller. Niesamowity jest Niemiec. Oba dzisiejsze jego gole to klasa swiatowa. Juz 17 goli na koncie! Czy jest jakis drugi nominalny pomocnik w Europie z takim dorobkiem strzeleckim (nie mowie o skrzydlowych)?

 Po dzisiejszym meczu jestem spokojniejszy przed starciem z Turynem. Jesli wlosi postawia autobus, bedzie ciezko, ale jesli zagraja otwarta pilke, to bedzie duza szansa na korzystny rezultat. Juz sie tego meczu nie moge doczekac. Szanse obu ekip sa 50:50.

radrif | 20.02.2016 17:40

Lewy kolejna bramka :) Widziałem statystyki meczu, niezłe tam było bombardowanie ;)

Monachijczyk | 20.02.2016 17:42

Zapomnialem dodac swoich 3 groszy o Robbenie. Osobiscie mam tego kolesia serdecznie dosc. Pisze to po raz pierwszy od kiedy Holender jest w Bayernie. Pozbyc sie go i to czym predzej. Koles w tym sezonie jest wrecz tragiczny. Szanuje go za to co zrobil w przeszlosci. Byl najlepszym zawodnikiem Bayernu 3 lata temu, ale trzeba powiedziec sobie DOSC. Nie dosc, ze nic nie strzela, to jeszcze k***wsko sie sepi, gdy ma lepiej ustawionych kolegow :/ Niestety Guardiola kompletnie nie ma jaj by mu wygarnac to i owo.

bundes | 20.02.2016 18:08

Wagner ustawiał sobie obronę Bayernu jak profesor, a Rafinia za podwójny łokieć na nim powinien dostać czerwo bo to było zrobione z premedytacja.
Fajnie ze strzelił Lewy, pięknie bramki dołożył Muller ale najważniejsze to powrót Napoleona Franka :-) to jest najważniejszy gość w ofensywie i oby był zdrowy.

emil1985 | 20.02.2016 18:11

Osobiście mam nadzieję, że Robben siądzie na ławce, Ribery wszedł w 2 połowie a zrobił więcej niż Robben w całym meczu. Bayern wygrał więc nikt do Robbena pretensji miał nie będzie ale gdyby był remis to by się po nim przejechali. Muller strzelał dziś jak natchniony. Lewy ogólnie na zero dziś. Fajnie, że wrócił Franek . Dla mnie to jest najlepszy zawodnik Bayernu w tym wieku.

cich cich | 20.02.2016 18:39



Cieszę się że Franck wrócił, uwielbiam gościa.

A co do Robbena to przecież Pep ustawiał go zaraz po przyjściu do Bayernu, mówiło się nawet o konflikcie pomiędzy tymi panami. Z Arjenem może być tak jak z Cristiano...może mieć plecy zarządu chociaż mogę się mylić. Oczywiście powody mogą być czysto prozaiczne, przez jakiś czas wśród skrzydłowych dostępni byli tylko Robben, Douglas i Coman.  Poza tym teraz kiedy wraca Ribery, dostępny jest Goetze...Holender może wylecieć z podstawy, zrobił się tłok na skrzydłach. Zobaczymy...jak będzie. Być może potrzebny jest mecz w którym Bayern przejedzie się na zaufaniu jakim cieszy się w Monachium. Oby nie miało to miejsca w pojedynku z Juve. Może być w lidze, nawet mile widziane , he he he. Robben na ławkę a ewentualną porażkę w Bundes Bawarczycy i tak odrobią. Nie ma nich bata w Niemczech.


Pozdro - cich cich

Monachijczyk | 20.02.2016 18:49

Pep jakis czas temu powiedzial, ze jest dobry trenerem, ale nie na tyle dobrym, by zmienic mentalnosc Robbena. To chyba mowi wszystko :)

cich cich | 20.02.2016 19:29


Monachijczyk -


...ale zobacz że coś w tym jest, ani Jose, ani Schuster, ani Van Gaal, ani Heynckes, ani Pep...nikt tak naprawdę nie zmienił jego mentalności a u każdego miał plac ( kiedy był zdrowy ) ....Chyba po prostu taki typ, nieuleczalny. Chiny dobrze mu zrobią..he he he, chyba że wybierze Serie A - zawsze coś nowego, poza tym tam skrzydłowi na gwałt potrzebni.



Pozdro - cich cich

Monachijczyk | 20.02.2016 19:42

Ja odnosze wraznie, ze Robbenowi nie sluzy konkurencja. Gdy wraz z Franckiem byli najwiekszymi gwiazdami, to ciagneli ten zespol. Siali postrach wszedzie. Cos sie zmienilo po przyjsciu Lewego. Mueller nawiazal nic porozumienia z Polakiem i obaj stali sie sila napedowa tej druzyny. Robben jakby wtedy przygasl. Stracil ten swoj ulamek geniuszu. Ten blysk, ktory go wyroznial na tle innych.  Wczesniej Arjen sie sepil, ale wychodzilo mu to na dobre, bo strzelal niesamowite gole. Nikt mu zbytnio tego nie wytykal. Teraz jak sie sepi, to nie ma z tego zadnego pozytku dla druzyny, bo albo nie trafia w bramke, albo nie podaje do lepiej ustawionego kolegi. Dzisiaj Mueller po takiej wlasnie akcji wsciekl sie na Robbena i chyba wszyscy to widzieli. Ciekawe co polecialo w strone Holendra z ust Tomka? :)

cich cich | 20.02.2016 19:48



" Wybacz mi mistrzu ale mogłeś podać. Sorry za tę drażliwą uwagę, nie bądź na mnie zły " - tak mogło to wyglądać he,he,he...



Pozdro - cich cich


bundes | 21.02.2016 00:13

Robben jest bez formy ale jest o niebo groźniejszy niż Coman, chłopak ma potencjał ale zagrożenie jest żadne co pokazała zmiana na Franka który w 30min pokazał więcej zagrożenia niż Coman w całym sezonie. Czepiamy sie Robbena ale on jest potrzebny i w pucharach może sie okazać bezcenny wiec nie przesadzajcie z krytyka bo w tygodniu może wszystkich uciszyć. Holender grał zawsze indywidualnie i Bayern z tego powodu nie może narzekać do tego przyciąga nawet dwóch obrońców dzięki czemu jest więcej miejsca dla Roberta i Mullera.
Ten pan jeszcze sie nie skończył i wraz z Frankiem może pociągnąć Bayern i ci co mówią o posadzeniu go na ławce chyba kibicują Bayernowi od miesiaca

Joker | 21.02.2016 03:05

Świetny był ten gol Muellera :) W ogóle gość jest niesamowity... Taki troche niepozorny, jak biega to sprawia wrażenie, ze zaraz się wywali, niby nie gramotny a niesamowicie sprawny i bardzo dobry technicznie...

I aby tradycji stało się zadość :) Lewy 32 mecz i 32 gol :) Klasa !

GIGANT12 | 21.02.2016 10:21

Powiem tak w końcu normalnu mecz i nasz styl Darmstadt nie istniało i tak jak napisał Monachijczyk to nie był autobus tylko dworzec pkp także powinni sie cieszyć że skończyło sie na 3-1 Bramka Tomka przednia ,cieszy też gol Lewego .Powiem jak zagramy tak w Turynie to jestem spokojny.



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy