REKLAMA
REKLAMA

Towarzysko: Niemcy tylko remisują

dodał: KMM  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  25.03.2015 22:25
Reprezentacja Niemiec w pierwszym tegorocznym meczu tylko zremisowała w Kaiserslautern z Australią 2:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli Marco Reus i Lukas Podolski.

Piłkarze obu zespołów przed rozpoczęciem spotkania uczcili pamięć ofiar katastrofy lotniczej we Francji. Zawodnicy Joachima Löwa wyszli ponadto na boisko z czarnymi opaskami na ramieniu.

Marco Reus był zdecydowanie najgroźniejszym z piłkarzy gospodarzy w pierwszym fragmencie meczu. Atakujący Borussii Dortmund już w 16 minucie trafił do siatki, ale że uczynił to z pozycji spalonej, to gol nie został uznany.

Zaledwie minutę później Reus zrobił jednak wszystko zgodnie z przepisami i Niemcy prowadziły 1:0. Dużą rolę w wypracowaniu gola odegrał Sami Khedira, który odebrał piłkę na środku boiska, potem przebiegł lewym skrzydłem aż pod pole karne, by zagrać po ziemi przed bramkę do Reusa, który tym razem przypilnował linii spalonego i czubkiem buta skierował futbolówkę do siatki, uprzedzając już wychodzącego z bramki golkipera.

W 23 minucie Reus miał kolejną doskonałą okazję. Po błędzie defensora gości znalazł się w sytuacji sam na sam, ale uderzył tylko w boczną siatkę.

Australijczycy niespodziewanie doprowadzili do wyrównania pięć minut przed przerwą, gdy po dośrodkowaniu z lewej strony głową Ron-Roberta Zielera pokonał James Troisi. Sensacją na dobre zapachniało pięć minut po zmianie stron, bo bramkarza Hannoveru bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego pokonał Mile Jedinak.

Na 3:1 mógł w 54 minucie podwyższyć strzelec pierwszego gola, ale kontrę w przewadze liczebnej wykończył on niecelnym strzałem z 16 metrów.

Niemcy nic specjalnego nie prezentowali, ale dziesięć minut przed końcem gry wyrównali na 2:2 po akcji dwójki zmienników. Na lewej stronie świetnie pokazał się Andre Schürrle, który zagrał płasko na dalszy słupek. Precyzyjnym strzałem z lewej nogi do siatki trafił za to Lukas Podolski.

Niemcy – Australia 2:2 (1:1)
1:0 Reus 17'
1:1 Troisi 40'
1:2 Jedinak 50'
2:2 Podolski 81'

żółte kartki:
Niemcy -
Australia -

Niemcy: Zieler - Mustafi, Höwedes, Badstuber (46' Rudy) – Khedira (63' Kramer) – Bellarabi (63' Schürrle), Özil, Gündogan, Hector – Reus (73' Podolski), M. Götze (73' Kruse)

Australia: Ryan - Franjic, Wilkinson (77' Wright), DeVere, Davidson – Milligan (69' Mooy), Jedinak, McKay (77' Bozanic) - N. Burns (61' Oar), Leckie, Troisi (87' Juric)

sędzia: Michael Oliver (Anglia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

MatiP | 25.03.2015 22:39

Reprezentacja Niemiec grająca trzema obrońcami to wielki błąd Loewa. Dzisiaj padł remis ze wskazaniem na Australię, kontry tego zespołu były zdecydowanie groźniejsze tylko niestety mieli Leckie'ego na szpicy (słabe wykończenie, beznadziejne dośrodkowanie, jedynym jego atutem jest szybkość). Goście zagrali 4-3-3 i bardzo fajnie atakowali Niemców na ich połowie. Jedinak mimo tego że był winny utraty pierwszej bramki wyglądał zdecydowanie lepiej od Khediry i efektywnie wyprowadzał kontrataki długimi podaniami

Na minus Zieler - sorry ale to nie ta półka, Leno albo ter Stegen zjadają Rona na śniadanie (o Weidenfehlerze na szczęście nic nie muszę pisać) i Hector - dużo biegania, mało myślenia.

bartolomeo | 25.03.2015 22:45

Nierówny mecz Niemców- Reus wniósł trochę ożywienia w I połowie i ładnie grali z Gotzem o dziwo przy sporym udziale Khediry, który miał asystę przy pierwszym golu.Jednak w miarę upływu czasu Khedira coraz wyraźniej pokazywał dlaczego nie gra w klubie, a i Reus zgasł w II połowie. Badstuber pokazał, że nie nadaje się w tym momencie na poziom reprezentacji podobnie jak Gundogan, fatalny też był Ozil. Raczej nie widzę tego nowego pomysłu Loewa (gra 3ma obrońcami) w meczach o punkty, przynajmniej nie z Badstuberem czy Hoewedesem. Australijczycy często groźnie kontrowali punktując w ten sposób braki u Badstubera i Howiego oraz brak zgrania i zrozumienia u Niemców wynikającego z testowanego przez Loewa nowego ustawienia. Neuer raczej wyjąłby ten rzut wolny Jedinaka (gol na 2:1), ale tak czy inaczej Australia zasłużyła minimum na ten remis.  W tym systemie jedynie trójka Boateng-Hummels(w formie)-Mustafi mogłaby być jakąś opcją..

harald.sch | 25.03.2015 23:03

Troche dziwny mecz Niemcow. Fajnie ze duzo \"drugoplanowych\" zawodnikos gralo, ale ten pomysl z przystosowaniem taktyki Bayernu + pomysly Jogiego to nie na tych wykonawcow. Khedira asysta i w sumie nic wiecej. Obrona do wymiany. Reus z Goetze fajnie wspolpracowali ale brakowalo tego trzeciego jak dla mnie. Oezil jak dla mnie slabo wypadl a Gundogan... ehh... gdzies zgubil sie ten zawodnik. Fajne zmiany o dziwo dal Andre, chociaz to perfekcyjny joker i Poldi. Zieler musi sie jeszcze duuuuuuuzo nauczyc. Chociaz az takiej tragedii nie bylo.
Szkoda 1 on 1 Reusa. Powinien byl to inaczej uderzyc.

Joker | 25.03.2015 23:34

Ten mecz akurat o niczym nie musi świadczyć, bo w ostatnich latach ja Niemców kojarze własnie z tym, że w meczach towarzyskich wypadali dosyc przeciętnie, tracili sporo goli i czasami remisowali/przegrywali z ekipami ze średniej swiatowej półki... Poza tym było dziś troszke eksperymentowania, był wariant z 3 obrońcami, Hector był próbowany w dwóch rolach (jako wahadłowy lepiej, ale generlanie bardzo chaotyczny zawodnik, raczej nie na poziom reprezentacji Niemiec), znowu w mojej opinii nie za bardzo sprawdził się Bellarabi, Ozil jak zwykle przedrepatał większość meczu, Gundogan ciągle niestety pod formą, nadal nie jest to ten sam piłkarz co przed kontuzją... Też się zastanawiam co w tej reprezentacji robi Zieler ? Owszem solidny bramkarz, ale czy to naprawde jest bramakrz nr 2 w Niemczech ? Moim zdaniem nie ma przypadku w tym iż on mimo 26 lat na karku ciągle gra w przeciętnym Hannoverze... Dla mnie bramkarzami o wyższych umiejętnościach, a także potencjale są Leno, ter Stegen czy Horn albo Karius...

szaser | 26.03.2015 02:39

@MatP, Joker

Ter Stegen nie gra, bo ma (przynajmniej miał) ambicje walczyć z Neuerem o miejsce nr 1. Jak wiadomo, bramkarz Bayernu nie opuści bramki reprezentacji do końca kariery. Nie ma więc sensu brać młokosa, który będzie się tylko spinać i frustrować. Bo Marc broni umiejętności ma i broni bez zarzutu, zwłaszcza uwzględniając specyfikę Barcy i swoją sytuację - gra 2 mecze na miesiąc, ale za to o ogromnym znaczeniu; często jest to tylko jedna, a trudna sytuacja do wykazania się (np. rzut karny).  

bundes | 26.03.2015 07:26

Szaser czy MT broni tak bez zarzutu to bym nie powiedział w meczu o ktorym piszesz z karnym zabawil sie jak Manuel tylko stracił pilke na 30m przez to duzo nie brakowało a by stracili gola po jego dramatycznej zabawie.
Co do meczu to obrona katastrofa, co tam robil Badstuber, ktos na sile go promuje a chlopak jest średni na BL nie mówiąc juz o reprezentacji czy Bayernie. Belarabi grał jakby nie chciał prać po meczu stroju. Ogolnie Niemcy tylko chwilami mogli sie podobać jak przyspieszali gre, poza tym wyglądali jakby im na wyniku nie za bardzo zależało.

MatiP | 26.03.2015 12:58

Ter Stegen nigdy nie miał statusu drugiego bramkarz reprezentacji Niemiec a poza tym znając jego charakter nie wyobrażam sobie żeby powiedział że jest lepszy od Manu.
Nie ma sensu brać młokosa dlatego lepiej robić z Weidenfellera albo Zielera zastępców Neuera? Marc może faktycznie nie zagrał zbyt wielu spotkań w tym sezonie ale w takim razie powołanie dla Leno powinno być obowiązkiem Loewa.

trotomek | 26.03.2015 13:14


WYGRAJ
1X2.
PL

Chciałbym polecić powyższy serwis, odkąd z niego korzystam to skutecznie i systematycznie zarabiam na zakładach sportowych! Inne grupy i strony mnie zawiodły i tylko straciłem czas i pieniądze! Polecam tą stronę dzięki której nie tylko zarobisz , ale także taką która jest uczciwa, i jako jedynie swoje usługi prowadzą legalnie!
Sam sprawdź ich skuteczność przez inny nieżalezny serwis który monitoruje ich typy: http://goal24.org/uzytkownik-wygryw ajznami.html

PerSempreMilan | 26.03.2015 23:17

Wy te beznadziejne, wręcz żenujące zdjęcia specjalnie tak dajecie ?

PerSempreMilan | 26.03.2015 23:18

No na tym zdjęci Podolski wygląda tak, jakby zeszło z niego ciśnienie po dwu godzinnym wstrzymywaniu pierda..



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy