REKLAMA
REKLAMA

Towarzysko: Niemcy z Kamerunem na remis

dodał: KMM  |  źródło: fussball.pl  |  22.02.2020 22:22
Reprezentacja Niemiec w przedostatnim teście przed startem na Mistrzostwach Światach zremisowała w Mönchengladbach z Kamerunem 2:2. Wszystkie gole w tym spotkaniu padły po przerwie, a strzelanie rozpoczął Samuel Eto'o. Na jego trafienie odpowiedzieli Thomas Müller i Andre Schürrle, jednak ostatnie słowo należało do napastnika Mainz Eric-Maxima Choupo-Motinga.

Gospodarze rozpoczęli od mocnego uderzenia i już w 40 sekundzie mogli wyjść na prowadzenie. Po wspaniałej akcji zespołu pomylił się jednak Mesut Özil i w sytuacji sam na sam posłał piłkę tuż obok słupka. Dziesięć minut później błyskotliwy atak przeprowadzili za to dwaj piłkarze Bayernu Monachium – Thomas Müller zagrał piłkę przez plecy do Mario Götze, którego strzał na słupek sparował kameruński bramkarz.

Wraz z upływem czasu Niemcy tracili inicjatywę i moc, a coraz większe zagrożenie stwarzali Afrykanie. Najlepszą okazję przed przerwą zmarnował Benjamin Moukandjo, który po świetnym prostopadłym zagraniu od Samuela Eto'o trafił prosto w Romana Weidenfellera.

Bramkarz Borussii Dortmund ostatecznie skapitulował w 62 minucie. Najpierw zdołał on jeszcze odbić strzał Eto'o, ale to nie był koniec akcji i po wstrzeleniu piłki przez Eric-Maxima Choupo-Motinga były gwiazdor Barcelony i Interu zdołał skierować futbolówkę do siatki.

Kameruńczycy prowadzenia nie utrzymali zbyt długo, bo w 66 minucie głową ich bramkarza pokonał Thomas Müller. Atakujący Bayernu najpierw powalczył o piłkę pod polem karnym rywala i następnie odegrał na prawo do swojego kolegi z drużyny Jerome'a Boatenga, a po jego dośrodkowaniu uderzeniem z pięciu metrów wyrównał na 1:1.

Po upływie kolejnych czterech minut było już 2:1 dla ekipy Löwa. Na lewym skrzydle urwał się wprowadzony z ławki Lukas Podolski (był na spalonym), który demonstrując znakomitą szybkość wpadł w pole karne i wyłożył przed bramkę do innego zmiennika Andre Schürrlego. Gracz Chelsea dopełnił już tylko formalności, kierując piłkę do pustej siatki.

Goście nie dali za wygraną i w 79 minucie zdobyli drugą bramkę. Niemal w pojedynkę wypracował ją Choupo-Moting, który po zagraniu od Eyonga Enoha znalazł się na skraju pola karnego i mocnym strzałem z lewej nogi posłał piłkę w długi róg bramki Weidenfellera. Wynik 2:2 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Niemcy – Kamerun 2:2 (0:0)
0:1 Eto'o 62'
1:1 Müller 66'
2:1 Schürrle 71'
2:2 Choupo-Moting 79'

żółte kartki:
Niemcy – Boateng 42'
Kamerun – Enoh 20', Song 27'

Niemcy: Weidenfeller - J. Boateng, Mertesacker, Hummels, Durm (85' Höwedes) – Khedira (73' Kramer), T. Kroos - T. Müller, Özil (64' Podolski), Reus - M. Götze (58' Schürrle)

Kamerun: Itandje – Djeugoue (83' Nyom), Nkoulou, Matip, Bedimo (58' Assou-Ekotto) – Mbia (46' N'Guemo), Enoh - Song - Moukandjo, Choupo-Moting – Eto'o (90' Webo)

sędzia: Damir Skomina (Słowenia)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

Stinger_Ikona | 02.06.2014 19:15

Eto'o dalej strzela co mnie cieszy. Mam nadzieję że na mundialu też coś trafi i wyjdą z grupy. Niemcy na pewno trenowali i też nie do końca grali na sto procent ten mecz.

Stinger_Ikona | 02.06.2014 19:16

Eto'o dalej strzela co mnie cieszy. Mam nadzieję że na mundialu też coś trafi i wyjdą z grupy. Niemcy na pewno trenowali i też nie do końca grali na sto procent ten mecz.

InterZawszZa | 02.06.2014 19:44

Na miejscu Chelsea zastanowił bym sie kogo zostawić Eto'o czy Toressa . Wybrali Toressa chociaż jest słabszy . Ale ciekawe gdzie Eto'o przejdzie ja bym widział go w Atletico Madryt z 2 sezony .



bundesliga.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy